CAM00082

Mieszkaniec Wąchocka na sesji Rady Miejskiej powiedział burmistrzowi co myśli.

Za zgodą radnych Rafał Stodulski zabrał głos na sesji po tym, gdy radni pozwolili mu, by w punkcie wnioski i zapytania mógł publicznie zwrócić się do burmistrza z pytaniami i własnym oświadczeniem. Co było przyczyną wzburzenia mieszkańca Wąchocka? Ten oznajmił, że sprowokowało go samo zachowanie burmistrza Jarosława Sameli 2 dni wcześniej.

Podczas posiedzenia Komisji Obywatelskiej burmistrz omawiał inwestycję pod nazwą „rewitalizacja Wąchocka etap I”. Przed kilkoma dniami wezbrana woda rzeki Kamiennej częściowo uszkodziła dopiero co usypane skarpy. Opady deszczu zalały rewitalizowany obszar przy ulicy Błonie i Kolejowej. Mieszkańcy miasta, którzy od jakiegoś czasu krytycznie oceniają inwestycję robili zdjęcia zalanego placu. To doprowadziło samorządowca do wypowiedzenia się o tych osobach. Najpierw podczas prac Komisji Obywatelskiej burmistrz mówił o tym, że mieszkańcy okazali się hienami czekającymi z aparatami fotograficznymi na potknięcia przy budowie. Później w niewybredny sposób skomentował stan placu Rafała Stodulskiego przy ulicy Św Rocha. Dodał, że każe odłowić psa innego mieszkańca ulicy Błonie, który wałęsa się po zrewitalizowanym terenie.

Rafał Stodulski podczas wystąpienia na sesji przypomniał burmistrzowi jego ustawowe prawa i zacytował zdania z roty ślubowania. Wspomniał, że jest mu wstyd, że niemal 8 lat temu wspierał działania Sameli całym sercem, gdy ten po raz pierwszy starał się o urząd burmistrza.

Według Stodulskiego bałagan przy jego terenie jest wynikiem bezumownego korzystania przez wykonawcę z przejazdu po działce. Po zakończeniu budowy zamierzał pokosić chwasty. Budowa trwa, a on sam już stał się obiektem publicznej krytyki. Tymczasem omawiane miejsce tylko częściowo należy do niego. Podobny stan ma sąsiadujący teren gminny.

Podczas prac naruszono stosunki wodne podwyższając teren wokół, przez co dwie posesje znalazły się poniżej.  Jego sąsiad jak twierdził na sesji siedzi cicho, gdyż pełni funkcję dyrektorską w samorządzie. Mój i  jego teren zagrożony jest obecnie zalaniem podczas powodzi.

R. Stodulski zastanawiał się nad determinacją burmistrza w zakresie odławiania jednego psa z ulicy Błonie, podczas gdy urząd nie robi nic, by zająć się agresywnymi psami biegającymi w okolicy. Syn Rafała Stodulskiego był już 4 razy pogryziony przez takie psy na deptaku. Na dowód pokazał burmistrzowi porwane markowe ubranie chłopaka. Pies przeznaczony do odłowienia ponoć zniszczył krzew wartości 20 złotych. Czy zdrowie mojego dziecka jest warte mniej niż 20 złotych – pytał Stodulski w kontekście, dlaczego akurat tym psem, który nie gryzie interesuje się władza?

Mieszkaniec Wąchocka wyraził też sprzeciw, by jego imię i nazwisko pojawiało się podczas obrad komisji Rady Miejskiej, gdzie burmistrz miał określić   teren prywatny jako burdel i chlew i wskazał wprost z nazwiska gospodarza. Zażądał od przewodniczącego Rady Miejskiej, by ten zabezpieczył nagranie foniczne z przebiegu komisji na którym padają wspomniane słowa wypowiedziane publicznie przez burmistrza. Stodulski zacytował z encyklopedii znaczenie słowa „burdel” i zaprzeczył by przybytek rozpusty znajdował się na jego działce.

Burmistrz Jarosław Samela przed opuszczeniem sali obrad odpowiedział, że do zarzutów ustosunkuje się pisemnie. Po wystąpieniu mieszkańca burmistrz wyszedł z sali oznajmiając że wybiera się w podróż służbową. /tsz/

W kolejnej publikacji: Radny Daniel Szczodry zgłosił do porządku obrad dyskusję o rewitalizacji. Czyli radni Wąchocka krytycznie o niektórych rozwiązaniach architektonicznych i brakach w projekcie.

Share via email+1Share on TwitterShare on Facebook

Skomentuj (Komentarzy: 8)

Informacje o wachock.info

Strona redagowana od września 2010.Liczba zamieszczonych artykułów 1250
Ten wpis został opublikowany w kategorii AKTUALNOŚCI. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

  • W niedzielę Wybory Europejskie. Lokale otwarte od 7 do 21.
  • CAM00118
    Rewitalizacja. Zagrabili, niby poprawili, byle ładnie wyglądało i… już więcej nie padało
  • campeones
    Porażka piłkarzy Campeones Wąchock z Lwami.

  • Wybory do Parlamentu Europejskiego. Jak głosować. Znak „X” w kratce.
  • IMG_6389
    Frekwencja zgodnie z prognozami. W Wąchocku najwyższa w powiecie.Najlepiej w Parszowie. Najmniej w Wielkiej Wsi.

  • Uwaga Serwitutanci. Wydawanie drewna opałowego! Wstępne rozliczenie.
  • IMG_6419
    Woda przez Wielką Wieś nie chce płynąć rowem
  • CAM00128
    Frezowanie rynku

  • Będzie kasa z Europy. (ogłoszenie)
  • hiena
    W Wąchocku pojawiły się hieny. Kim są te hieny?
  • jarmark u starzecha
    Wyróżnienie i nagroda dla ZPO w Wąchocku od Nadleśnictwa Starachowice.

  • Serwitut. Dodatkowe numery do odbioru stosów opałowych
  • 10256991_433204323483683_4856845724972403081_o
    Sukces piłkarzy Meteor Campeones z Wąchocka
  • CAM00134
    Radni przyjrzeli się rewitalizacji. Jest wiele uwag.
  • IMG_6111
    Sprawdzian szóstoklasistów – Gmina Wąchock druga w powiecie. Wielka Wieś najlepsza w gminie.
  • nowy lg 315
    14 dni na zakończenie rewitalizacji Wąchocka. Są poprawki i efekty.
  • IMG_7368 (2)
    Nasz człowiek w sejmie – relacja młodego posła
  • campeones
    Nasi piłkarze się rozkręcają. Wygrali z mistrzem
  • po
    Koło Platformy Obywatelskiej w Wąchocku przestało istnieć
  • IMG127
    Szkoła nie wpłaciła pieniędzy. Gdy sprawa wyszła na jaw dociekano czy nie złamano tajemnicy bankowej.

8 odpowiedzi na „Mieszkaniec Wąchocka na sesji Rady Miejskiej powiedział burmistrzowi co myśli.

  1. anna pisze:

    Jak zwykle prawda leży pośrodku , ale Pan Stodulski powinien także zająć się swoim wielkim psem ,który codziennie siedzi lub leży pod jego posesją przy ulicy Radomskiej ! Nie można spokojnie i bez obaw przejść już prawie od miesiąca!

  2. wachock.info pisze:

    Kronika rozmawiała z p. Stodulskim nt. tego psa z Radomskiej. Odpowiedział, że to nie jest jego pies.

  3. johny walker pisze:

    Podpowiem Panu Stodulskiemu, jeśli jakaś firma korzysta z jego terenu to należy zwrócić się do tej firmy. A że teren jest zaniedbany i wygląda na niczyj. Braki w ogrodzeniu, brak oznaczenia, że prywatny, przejście i wstęp wzbroniony na ugór pod karą sądu. Sam kiedyś tamtędy przeszedłem nie będąc świadomym co mi grozi, i kto jest właścicielem.

  4. anna pisze:

    Jeszcze w sprawie tego psa przy Radomskiej : jeśli jest bezpański to tym bardziej stanowi zagrożenie dla dzieci i dorosłych .Skoro jest problem , to może Szanowna Kronika mogłaby się tym
    zająć ?

  5. RAMBO pisze:

    najpierw chcecie żeby nazywano rzeczy po imieniu i wytykać błędy i uciążliwości – teraz wychodzi na to ze burmistrzowi nie wolno się odezwać jak kolwiek krytycznie i nazwać rzeczy po imieniu.. nawet gdy ma racje.
    widzę ze krytykować i czepiać może tylko pan kronika i inni przeciwnicy burmistrza.. całkowicie nie-stronnicze artykuły przyznam z ironią.

  6. kuriozum pisze:

    Tomku Tomku, ile ty gadasz głupot, i robisz!!! Tobie bliżej wyborów wytkną

    odp. Nie wątpię, nie mam sobie wiele do zarzucenia jeśli chodzi o pracę dla samorządu. Najwyżej wybiorą sobie pokornego. radnego”

  7. czytelnik pisze:

    Panie RAMBO, ze stylu wpisu tego i poprzedniego można wyczuć kim jesteś. (!?)

  8. las vegas pisze:

    jeśli chodzi o ul błonie to ten pies powinien już być dawno ,,usunięty”, ludzie boją się przejść tą ulicą bo nie raz się zdarza że atakuje przechodniów.!!! na rowerze też nie da się przejechać.! Albo ludzie którzy go dokarmiają wezmą go do siebie na podwórko,( chociaż oni też się wszystkiego wypierają że to nie ich pies, ale ludzie widzą SWOJE) albo trzeba się w inny sposób tą sprawą zająć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.