IMG299

Cisza po przetargu. Rewitalizacja pod znakiem zapytania?

31 stycznia minął termin składania wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu lub składania ofert. Chodzi o słynną już rewitalizację miejscowości Wąchock Etap I. Trzykrotnie Urząd Miasta i Gminy w Wąchocku ogłaszał przetarg na rewitalizację. Dwa razy przetarg unieważniono z powodu wyższej ceny za prace budowlane przy rewitalizacji niż zakładana w budżecie kwota na ten cel czyli ok. 8,5 miliona złotych. Tymczasem oferenci  zarówno w I przetargu, a później kolejnym II podali kwoty przekraczające 10 milionów złotych. O kwocie z III przetargu nic nie wiadomo, gdyż mimo upływu 18 dni od terminu składania ofert na stronie Internetowej BiP brak danych o wyniku przetargu. Burmistrzowi i komisji przetargowej kwota jest zapewne już znana, ale ogłoszenia o rozstrzygnięciu przetargu nie ma.

      Za kilka dni odbędzie się sesja Rady Miejskiej. Prawdopodobnie radni dostaną do przegłosowania zmiany w budżecie, które pozwolą na dostosowanie się do najniższej kwoty zaoferowanej przez oferenta w przetargu. Ile? Jeszcze nie wiadomo.

Przypomnijmy, że przed wyborami samorządowymi w 2010 roku ówczesny kandydat na burmistrza Jarosław Samela zapowiadał, że tylko patrzeć jak ogłoszony zostanie przetarg na rewitalizację Wąchocka, a prace natychmiast ruszą. „Kiełbasa wyborcza” posmakowała, ale z tym, że zwłoka będzie kosztowała wyborców i podatników dodatkowy milion złotych. Mamy już 2012 rok a przetarg jeszcze  nie został rozstrzygnięty. Dlaczego?  Bo nikt z wykonawców nie podejmie się wykonania prac według kosztorysu z optymistycznego wariantu opracowanego 2010 roku. Wspomnijmy tylko, że o atrakcyjności oferty, by przetarg rozstrzygnąć będzie świadczyć najniższa cena. Najlepiej, by mieściła się w założonych ramach.

Rewitalizacja centrum Wąchocka, która miała być zwieńczeniem kolejnej kadencji burmistrza Sameli okaże się być po prostu droższa niż zakładano. Droższa!  Oczywiście po przesunięciach w budżecie można temu podołać, tylko jakim kosztem? 1 miliona złotych, około miliona? Ponad miliona? Może z miliona  uzyskanego z większych podatków i oszczędności, ale zwykli mieszkańcy gminy woleliby zapewne za tę nadwyżkę zyskać nową nawierzchnię kolejnych ulic, które w samym Wąchocku są w opłakanym stanie. Tym bardziej, że tak jak za komuny robi się tylko to co widać. Najlepszym przykładem jest ulica Wesoła. Właśnie wykonano remont na odcinku który widać z głównej ulicy Tysiąclecia. Dalej jest żużlówka i „błotnówka”. To informacja dla tych którzy nie wjeżdżali dalej poza odcinek który  widać.

Rewitalizacja Wąchocka, która zdominowała planowane wydatki na najbliższe lata już obrosła legendą. Nie ma wątpliwości, że ona musi być zrealizowana, gdyż  uzyskanie unijnego dofinansowania już się nie powtórzy (szkoda że dopiero po 7 latach od wejścia Polski do Unii Europejskiej).  Ale jaka ma być ta rewitalizacja? W setkach miast w kraju sięgano do dobrodziejstw unijnych funduszy. Większość włodarzy ogłaszała konkursy na projekty rewitalizacji. Niemal wszędzie pytano ludzi , ale nie w Wąchocku. Ktoś pamięta może jakieś konsultacje w tej sprawie?  Czy może radni mieli swoje zdanie i uwagi do proponowanych wydatków? Pytań do społeczności, czy chcecie aby powstało to lub to  nie było, ale podwyżka podatków tak. Od kilku lat niewielkiej grupie obywateli przedstawiano mgliste plany. I to wszystko.

Ulica Kościelna ma otrzymać nową nawierzchnię. Czyli jaką? Zwykły remont ulicy za takie pieniądze? Ze złota przecież nie będzie.

Na wizualizacjach komputerowych pokazano mieszkańcom również wygląd terenu znanego powszechnie pod nazwą „za budynkiem policji i plac po tartaku”. Zapytaliśmy przypadkowych przechodniów, czy wiedzą o co chodzi w tej rewitalizacji? Co piąty coś słyszał. Przeważa wiedza że zostanie wyremontowana ulica Kościelna. Gdy ludzie słyszą skatepark, alejki z dowcipami pytają po co to i komu?

Remont  ulicy Kościelnej (czyli jednej z wielu w Wąchocku) ma nosić miano rewitalizacji? Nowa nawierzchnia ulicy powstanie, ale nadal przy niej pozostaną brzydkie budynki ze zniszczoną elewacją (o ruderze- dawnej pijalni piwa, przy tej ulicy nie wspominając). Dom burmistrza w obecnym wyglądzie też się chyba nie będzie komponował w całość. Za to jaką będzie miał otoczkę. Tylko pozazdrościć.  

Wymianie jak wiadomo ma ulec nawierzchnia ulicy, ale również infrastruktura miejska ( odwodnienie, oświetlenie). Bęzie też remont elewacji Miejsko Gminnego Ośrodka Kultury. Bez zmian pozostanie elewacja budynku szkolnego, z wyjątkiem ogrodzenia. Nie zmieni się wygląd zabytkowej bramy celnej koło klasztoru. W rewitalizacji nie przewidziano żadnych zmian w zagospodarowaniu terenu, który mógłby służyć turystyce i jej rozwojowi. Nie przewidziano żadnych nowych miejsc dla powstania infrastruktury służącej turystyce. Nie będzie nowych miejsc noclegowych, ani targowych. Nie powstaną nowe miejsca pracy w tym sektorze. Nie będzie parkingu dla turystycznych autokarów. Nie zarobimy na opłatach parkingowych. Nie przewidziano miejsca do handlu. Chyba że obwarzankami, ale to mamy bez rewitalizacji i… bez opłat targowych.

Nie przewidziano rozbudowy MGOK, ani strażackiej remizy. Nie przewidziano miejsca dla budynków, które mogłyby powstać w ramach inwestycji publiczno-prywatnych.

Czyli oprócz zmiany nawierzchni ulicy nie pojawi się nic nowego. Chyba że pomysłodawca projektu ma na myśli nowe latarnie, ławki i kosze. To jest wszystko na co stać autorów rewitalizacji.  Nie tylko nic ciekawego się nie pojawi, ale nawet zabrakło myślenia na przyszłość. Mamy za to krótkowzroczne myślenie, któremu przyklasnął burmistrz miasta. To on ostatecznie podpisał zgodę na rozwijanie tej wizji.

Po rewitalizacji tej części miasteczka pojawi się w niedługim czasie pytanie za jakie pieniądze i skąd je brać na utrzymanie zrewitalizowanych placów i ulic. Czy nadal na plac przed klasztor będą wpuszczane autobusy i inne pojazdy z wyciekami eksploatacyjnymi? Jak świeży olej silnikowy będzie wpływał na stan granitowych płyt wyścielających zrewitalizowany plac? Chyba że autorzy tych świetnych pomysłów sądzą że wszyscy grzecznie zaparkują przy ulicy Błonie na kilkunastu miejscach parkingowych które tam przewidziano.

Dlaczego nie zmieni się kształt MGOK, który wymaga rozbudowy chociażby z powodu przyjęcia od 2010 roku pod dach miejskiej biblioteki, bo chyba zmiana elewacji to nie jest szczyt wielkich zmian?  Gdzie i jak go później rozbudować skoro teren wokół już jest rozplanowany. Mało kto wie, że z powodu przeniesienia biblioteki ubyło miejsc na zajęcia dla dzieci i młodzieży. W fatalnym stanie są pomieszczenia, gdzie mają miejsce próby zespołów. Tego z zewnątrz nie widać. Czy zatem  urzędnicy utworzą  jeszcze ładniejszą skorupkę.

Krótkowzroczność osób decydujących o wyglądzie ulicy i budynków przy niej zlokalizowanych  już dziś skłania do obaw i refleksji.

Podobnie jest w części w okolicy ulicy Błonie. Mało tego że w rewitalizacji nie ujęto kilkusetmetrów kwadratowych części gminnego placu (będzie straszył niezagospodarowaniem) to na dodatek zabrakło w koncepcji miejsca na imprezy plenerowe. Nie powstanie stała scena koncertowa lub muszla wraz z trybuną dla widowni. W zamian za to,  za kilkaset tysięcy złotych powstanie  stylowy „kibelek miejski” w miejscu obecnego, pełniącego obecnie budynku gospodarczego. Nowy szalet będzie do spółki pełnił funkcję Informacji Turystycznej. Miejce na niewielki stadion sportowy i szansę na reaktywację klubu piłkarskiego zajmie zgodnie z koncepcją burmistrza skatepark dla deskorolkowców i mini boisko dla piłki młodzieżowej. Nie wiadomo jak  będzie dostępny, gdyż potrzebny będzie etat dozorcy i opiekuna obiektu, a już dziś z powodów kadrowych jest problem  z halą przy gimnazjum.

 Czegoś zabrakło  w tej wizji bez wyobraźni naszego obecnego włodarza, który za ciężkie kilka milionów złotych z publicznych pieniędzy chce zrealizować nie do końca przemyślany plan? Zabrakło przede wszytkim wizji przyszłości i konsultacji z mądrzejszymi. Skoro mamy kiedyś żyć z turystyki, to wypadałoby przynajmniej nakreślić miejsca gdzie turystyka będzie mogła się rozwijać.

Powiedzmy sobie szczerze. Czy w związku z tym, że dotychczas pusty plac stanie się nieco równiejszy przybędzie więcej autokarów z wycieczkami?  Nie. Wycieczek będzie  tyle samo i takie same atrakcje nadal będą turyści mieli. Nadal nie będzie dachu nad głową, dalej nie będzie ciastkarni i kawiarni. Dalej nie będzie sklepu z pamiątkami.  Za to będzie kostka granitowa. O ile będzie, bo III przetarg jeszcze się nie rozstrzygnął. /tsz/

 

Share via email+1Share on TwitterShare on Facebook

Skomentuj (Komentarzy: 18)

Informacje o wachock.info

Strona redagowana od września 2010.Liczba zamieszczonych artykułów 1250
Ten wpis został opublikowany w kategorii AKTUALNOŚCI. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • drzewo
    Upał zelżał. Z piątku na sobotę temperatura spadła do -28 C. Pękały drzewa.
  • IMG038
    Strażacy z Parszowa proszą o 1%. Tak niewiele, a może uratować życie.
  • zdjęcia z canona do kwietnia 2011 5071
    Uczniowski karnawał – wypożyczalnia strojów zaprasza.
  • lg 409
    Lodowiec powrócił na Wielkowiejską
  • IMG293
    To była awaria
  • IMG295
    Woda wypływała, ale skąd? Oto jest pytanie.
  • IMG_1302
    „Śpiąca Królewna” – rodzice wystawili przedstawienie dla dzieci- (nowe fotki)
  • zdjecie0334
    To tak się likwiduje śliskość w Wąchocku? Sypie się kamienie?
  • IMG_0811
    Dzieje Marcinkowa
  • IMG316
    Oficjalna strona UMiG dostała przyspieszenia
  • 101_1258
    W piątek sesja Rady Miejskiej – przewodniczący zaprasza.Serdecznie.
  • 100_1226
    Czekają na więcej wypadków? Oto zdjęcia prawdy!- artykuł uaktualniony o godz 17.(22.02)
  • IMG319
    Poważna awaria wodociągu na Nadrzecznej
  • IMG318
    Mróz „zakręcił” wodę. Pomóc może odwilż lub eksperyment – Rozmowa z dyrektorem PWiK
  • sesja 24.02
    Spokojna sesja Rady Miejskiej
  • telefon 989
    Ale numer… z numerami.
  • elf
    Cztery nowe kursy szynobusów z Wąchocka do Kielc i Ostrowca
  • kręta7
    Ulica Kręta…na fotografiach Czytelniczki
  • IMG131
    Glina wyrównała dziury, ale brudzi buty i samochody.
  • IMG133
    Gliniana ulica Leśna pod lupą dziennikarzy. Kronika dodaje pytanie. Kto zgodził się na mieszankę kruszywa i gliny?

18 odpowiedzi na „Cisza po przetargu. Rewitalizacja pod znakiem zapytania?

  1. k.mać pisze:

    no jeśli to prawda to nieźle nas w bambojla robi pan PO samelu. podobnie jak pan tusku. toćka w toćke. bliźniaki czy co?

  2. F.Dolas pisze:

    http://wachock.info/wp-content/uploads/2012/02/IMG304-150×200.jpg
    aż się prosi rozebrać to ogrodzenie i zrobić profesjonalną zajezdnię do parkowania autobusów szkolnych – bezpiecznie i pod samą szkołą.
    Można by też pomyśleć o jakimś zadaszeniu by dzieci nie wychodziły na deszcz, to takie proste!
    Ale o czym mowa jak znak zakaz zatrzymania pod drzwiami burmistrza i i bez mała szkoły już prawie z farby oblazł i nikomu to nie przeszkadza a o jego egzekwowaniu przez rodziców już mi się nawet pisać nie chce.
    Tak się dba o bezpieczeństwo naszych maluchów?

  3. ur pisze:

    Panie Dolas, pan gówno miał i teraz ma wielkopańskie wymagania zamiast dziękować panu burmistrzowi za to co robi dla miasta. Dzieci mogą czekać w szkole na autobus, a jak pan ma problem to niech pan wyjedzie po dziecko z parasolką. We łbach się wam poprzestwiało od dobrobytu.

  4. młody z centrum pisze:

    aż się wierzyć nie chce po tym co pan napisał. Jeśli to prawda to rada miesjka wyrzuca pieniądze w błoto. właśnie moi rodzic dostali nowe stawki podatku. klęli aż dudniło w domu. Brawo wam wszystkim. jeszcze raz brawo o bisy nie prosże

  5. F.Dolas pisze:

    Ur
    ty po prostu jesteś głupi w d byłeś i g widziałeś.
    Płacę bogaty podatek to i wymagam a ty w gnoju i bałaganie możesz żyć dalej ja nie muszę.

  6. ur pisze:

    panie Dolas, pana podatek może pan sobie w d wsadzić. obejdzie się bez niego, chyba że pan sponsoruje tym podatkiem takich radnych co wypisują głupoty przeciwkowłasnemu miastu, które ma szanse stać się piękniejszym. Pańska zadaszenie nad autobusem to już szczyt głupoty. ja do szkoły chodziłem na piechotę i na autobus się nie oglądałem. przynajmniej dzieci będą miały ładnie wokól.

  7. F.Dolas pisze:

    ur wytłumaczę ci coś pierwszoklasista nie pójdzie do Marcinkowa na piechotę przy minus 25 st ,dotarło to do twojego rycerskiego łba.

    /ja do szkoły chodziłem na piechotę i na autobus się nie oglądałem. /

    – i srałem w wiadro za stodołą :)

  8. mieszkanka pisze:

    poziom tej dysksji świadczy o tym, że tę stronę nalezy zamknąć i to natychmiast. To co się tu pisze świadczy o pseudoredaktorstwie na poziomie bulwarówki. A może pan Szczykutowicz czeka na to że jak będzie burmistrzem to już nic lepszego nie wymyśli i tego mu szkoda.

  9. Paweł pisze:

    8 odpowiedzi na „Cisza po przetargu. Rewitalizacja pod znakiem zapytania?”
    mieszkanka
    co ma piernik do wiatraka?

  10. Paweł pisze:

    ur pisze:
    18 lutego 2012 o 23:34

    panie Dolas, pana podatek może pan sobie w d wsadzić. obejdzie się bez niego, chyba że pan sponsoruje tym podatkiem takich radnych co wypisują głupoty przeciwkowłasnemu miastu, które ma szanse stać się piękniejszym. Pańska zadaszenie nad autobusem to już szczyt głupoty. ja do szkoły chodziłem na piechotę i na autobus się nie oglądałem. przynajmniej dzieci będą miały ładnie wokól.

    Pańska zadaszenie nad autobusem to już szczyt głupoty. ?

    Chyba o dzieci chodzilo a nie autobus, rozumiesz co czytasz?

  11. F.Dolas pisze:

    Mieszkanka

    jaki rozmówca taki i poziom dyskusji.

  12. Smuga pisze:

    Konsultacje z madrzejszymi ? O kim to mowa o radnych może konkretniej jednym większym radnym.?
    Już w ten projekt wpakowano tyle kasy że głupota byłoby teraz wycofać się.
    Cóż założenia zeszło roczne ile co będzie kosztowac to wrozenie z fusow.
    Przy tak galupujacych cenach…

    Dziwne jest to bo chyba pan przez cały miesiąc hibernuje a tydzień przed sesja dostajesz pan jakiej viagry do pisania o pierdolach jak nie strona to rewitalizacja spokojnie będzie to i to i jeszcze tablice postawią przy miejskim sraczu
    Ta inwestycja została poparta przez RM i w 1/15 jest zasługa T,Sz

  13. gość pisze:

    ja to jedenaście artykułów w tym miesiącu naliczyłem, więc nie wiem Smuga o co ci chodzi?
    Viagry to się chyba nałykali ci co tak w pośpiechu bez przemyśleń taki marny projekt stworzyli a teraz mają problem jak takiego gniota urzeczywistnić.
    Ta tablica to będzie dziękczynna?

  14. G pisze:

    Tak widzę tę tablicę

    W imieniu zasług i zaangażowanie
    niech po wieki pamięć pozostanie
    po wielkich budowniczych naszego grajdoła,
    sumptem społecznym, w wyrazach wdzięczności
    tak tę tablicę sklecono z miłości

  15. Anonim pisze:

    Dobrze smuga kombinujesz, ale chociażby budowa Nadrzecznej wypadnie z planu z powodu nieprzewidywalnych galopujących cen.

  16. Jarek !!! pisze:

    A czemu wy jeszcze tego Sameli na taczkach nie wywieźliście. Pokończyły mu się projekty co wcześniej były zaczęte a teraz wymyślił jak sonie przed domem wykończyć za 10 milionów złoty. Masakra wy tego nie widzicie ale ktoś jak patrzy na to zboku to jednym słowem w h..ja was robi waszym kosztem.
    Pozdrawiam Były mieszkaniec.

  17. Doda pisze:

    Pan burmistrz to nie będzie tu mieszkał .

  18. smużek pisze:

    Jestem dość wiernym cztelnikiem. Lubie czytać komentarze i..Nie wiem czy nick smuga nalezy do tej samej osoby, ale zastanowiło mnie jak całkiem niedawno pisał smuga negatywnie o rewitalizacji, a tu wkurza się na autora który napisał mniej więcej to samo co komentator smuga

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.