Od 11 grudnia Świętokrzyski Zakład Przewozy Regionalne obsługuje bezpośrednie połączenie kolejowe z Ostrowca Św do Krakowa przez Skarżysko Kam. i Kielce. Pociąg wyrusza z Ostrowca o godzinie 5.18 i po 3 godzinach jazdy dociera do Krakowa Głównego. W Wąchocku można wsiąść do tego pociągu o godz . 5.59.
Po południu skład wyrusza z Krakowa w drogę powrotną – odjazd godz. 16.52. W Wąchocku wysiądziemy o godzinie 20.35
W grudniu niewielkim zmianom uległ rozkład jazdy szynobusów na interesującej wąchocczan trasie Skarżysko Kam – Ostrowiec Św.
Odjazdy z Wąchocka w kierunku Skarżyska:
5.59 8.32 14.10 16.17 17.40
Odjazdy z Wąchocka w kierunku Ostrowca Świętorzyskiego
6.30 12.39 14.51 15.49 20.36
Przewozy Regionalne dysponują zmodernizowanymi i nowymi jednostkami – szynobusami. Wśród nich znajduje się najnowocześniejszy o nazwie ELF. Pociągi oznakowane są logo przedstawiającym Babę Jagę i napis: Świętokrzyskie. Szynobusy jeżdżą po liniach kolejowych województwa, ale docierają także do Częstochowy i jak pisaliśmy wyżej do Krakowa. Najprawdopodobniej w sezonie turystycznym szynobus dojedzie ze Skarżyska do Sandomierza. Niewykluczone są połączenia do Końskich oraz do Buska Zdroju. Oznaczałoby to reaktywację sieci połączeń kolejowych na niektórych trasach co mogłoby się wiązać powrotem do łask pasażerów. W latach 90 ub. w i w pierwszej dekadzie XXI w. podróże pociągami podmiejskimi w województwie świętokrzyskim przejęła komunikacja autobusowa. Pociągi jeździły wolno na zdewastowanych torowiskach i spóźniały się. Do tego dochodziła niekonkurencyjna cena biletów i fatalny system sprzedaży oraz rezerwacji. Spółki Kolejowe poniwczasie wzięły się za marketing swoich usług. Ktoś wreszcie zrozmiał, że funkcjonowanie komnikacji kolejowej z epoki monopolisty doprowadzi do likwidacji połączeń kolejowych. Przypomnijmy, że był okres gdy przez Wąchock jeździły tylko dwa pociągi osobowe i w dodatku nierentowne. Ich pasażerami byli głównie pracownicy kolei podróżujący bezpłatnie.
Rozkłady jazdy są bardziej przyjazne dla pasażerów jeżdżących do pracy lub szkoły pociągami i co najważniejsze ceny biletów są niższe niż w autobusach lub busach. Obecnie wiele linii kolejowych po remoncie pozwala na rozwijanie prędkości ponad 100 km/h.Techniczne możliwości pozwalają na wiele więcej, a na torach policja nie ustawia fotoradarów. /tsz/
Super sprawa – może i stacja zacznie kiedyś „żyć” normalnie.