Jedna ze starachowickich gazet dała sensacyjny tytuł publikacji, która znalazła się wewnątrz numeru. Brzmiał on interesująco. „Szkoły z gminy Wąchock pod lupą śledczych”. Szkoły w Wąchocku kojarzą się z edukacją dzieci i młodzieży. Gimnazjum lub podstawówki. Niejeden Czytelnik zainteresował się tym jakież to przewinienia śledczy wypatrzyli w naszych szkołach? Wewnątrz numeru w miarę czytania zaczyna się wszystko wyjaśniać. Chodzi o szkoły, ale… Nauki Jazdy. Sprawa od kilku miesięcy jest przedmiotem dociekań prokuratury. Chodzi o zarzuty korupcyjne jakie śledczy postawili instruktorom i egzaminatorom szkół jazdy. Za załatwienie pozytywnego wyniku egzaminu właściciele mieli brać od kursantów łapówki. Szkoła, a szkoła, ale sensacja wisiała na włosku.
/tsz/

A własnie dlaczego naszym szkołom nie miała by się przyjrzeć … czy dyrektorzy nie maja sobie nic do zarzucenia , a może wyszło by na wierzch że miała miejsce jakaś płatna protekcja……………..