Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Starachowicach przysłało do Rady Miejskiej ustalone nowe taryfy za wodę i ścieki. Podwyżka jest drastyczna. O szczegółach informujemy w oddzielnym materiale. Dyskusja radnych zmierzała od początku do oprotestowania nowych cen. Na komisjach problemowych najpierw rozważano całkowite usunięcie uchwał z porządku obrad. Piszemy w liczbie mnogiej, gdyż w sprawie cen wody przygotowane były 3 uchwały. Zatwierdzenie taryf z PWiK w Starachowicach oraz z MPWiK ze Skarżyska Kamiennej. Trzecia uchwała dotyczyła wysokości dopłat do wody ze strony gminy. Burmistrz Wąchocka zaproponował 41 groszy dopłaty gminnej do metra sześciennego wody.
W zasadzie radni mogli przegłosować również wysokość dopłat. Mówiono o utrzymaniu dopłat na poziomie roku bieżącego czyli w wysokości 81 groszy za metr sześcienny. Ostatecznie debatę przeniesiono na sesję w grudniu. Odwlekanie w czasie tej uchwały niekoniecznie było najlepszym rozwiązaniem. Mieszkańcy mieliby już teraz jasność jaka faktycznie będzie cena wody. Przypomnijmy, że o faktycznej wysokości podwyżki zdecyduje głosowanie radnych o dopłacie do wody lub ścieków. Przypomnijmy, że burmistrz proponuje tylko 41 groszy, o połowę mniej niż w 2011 roku.
Procedowano zatem nad uchwałami o zatwierdzeniu nowych taryf. Radni Wąchocka jednogłośnie przy 14 obecnych na sesji nie zatwierdziła taryf narzuconych przez PWiK. MPWiK ze Skarżyska również nie miało szczęścia u radnych Wąchocka mimo iż podwyżka ze strony tego przedsiębiorstwa była nieporównywalnie mniejsza. Skarżysko zaopatruje w wodę gospodarstwa w Parszowie. Ścieki z Parszowa pompowane są do oczyszczalni w Starachowicach. Mieszkańców Parszowa w 2012 roku obowiązywac będą stawki dotyczące ścieków starachowickie.
Jak wyjaśnił na sesji obecny na obradach poseł Krzysztof Lipiec w głosowaniu nad cenami wody dochodzi do kuriozalnej sytuacji. Samorządy nie mają wpływu na wysokość taryf. Winne są niespójne przepisy Ustaw dotyczących zbiorowego zaopatrzenia w wodę. Daje to możliwości przedsiębiorstwom do samodzielnego ustalania cen dla odbiorców. W naszych realiach o konkurencję jest trudno. Gdyby było na terenie dwóch, trzech opertorów dostarczających wodę nie byłoby tak łatwo dyktowac cen. Rady gminne mogą jedynie zatwierdzać lub nie zatwierdzać taryf. Skutek prawny jest żaden. Bez względu na decyzję radnych obowiązywać będą stawki ustalone przez Zarządy przedsiębiorstw. Decyzja radnych z Wąchocka miała jedynie charakter protestu. Radni z Brodów przy procedowaniu podobnej uchwały wstrzymali się od głosu. Radni Wąchocka nie zatwierdzili nowych cen. /tsz/

zaraz zaraz jako władze gminny nie mają prawa wnioskować o obniżkę lub podwyżkę cen wody ?.
przecież to „nasi” politycy powołali do życia tą pijawkę PWIK , z tego co wiem wąchock starachowice i gminy ościenne mają jakiś procent w tej hydrze . i co władze nasze nic nie mogą ?? to jest tragiczna farsa .
to po co nam tacy włodarze którzy nic nie mogą . a czy były rozmowy z PWIK na temat podwyżek ? czy prowadzi się politykę faktów dokonanych na mieszkańcach ?
druga sprawa dofinansowanie wody – 41 groszy czy 80 groszy , to są chyba jakieś jaja . burmistrza nie ma to nie podejmujecie decyzji bo szefa nie ma . przyjdzie szef , wprowadzi dyscyplinę partyjną i będziecie chodzić jak w zegarku . nie będzie dopłaty 80 gr, nie będzie 40 gr, nic nie będzie bo tak zarządzi jaro , pan każe sługa musi .
Jest jak pisze smuga. najbardziej aktywnych było kilku wiernych. nie mieszkańcy a burmistrz ich wybrał.i zeszyt w sklepiku…
a jaki zeszyt to pan burmistrz ma jakis zeszyt to ja moze jakies zakupy na ten zeszyt zrobie?? jak podniesie cene wody (vvvvv-słowo wykreślone) !!!!!!!!!
a to może źle sformułowana umowa między gminą a resztą bałaganu przecież mamy pompownie wody na wielkiej wsi ? jeżeli oni do nas tak to może gmina zwiększyć podatek od nie wiem wynajmu np. no przecież mamy włodarzy niech myślą jak im kule do nogi przyłożyć a nie jak to będzie jak oni podniosą swój zysk jest kryzys ? to niech zaciągną pasa darmozjady a nie coroczne premie za niechlujstwo i bałagan! kończe na tym bo to k…. gó … da
bidnym zabrać bogatym dać – po Janosikowemu hej