PWiK w Starachowicach przesłało do zatwierdzenia radnym w gminach nowe stawki taryfowe za zużycie wody. Podwyżka jest znaczna i szczególnie dotyczy gminy Wąchock, która mimo iż ma ujęcia wody w Ratajach i w Wielkiej Wsi od wielu lat płaci więcej z metr sześcienny wody niż w gminach ościennych.
Na szczęście woda w Parszowie, która doprowadzana jest z wodociągów w Skarżysku jest tańsza. Koszt dla indywidualnego odbiorcy w pozostałych miejscowościach gminy zwiększają ścieki odprowadzane do oczyszczalni w Starachowicach. Teraz procentowo zrożały najwięcej.
PWiK, które ustaliło taryfy przekazuje je do zatwierdzenia gminnym radnym. Od wielu lat radni przyjmowali propozycje PWiK i głosowali za zatwierdzeniem cen wody, mimo że decyzja Rad bez względu na „tak” czy „nie” niczym nie skutkowała.
Podczas ostatniej sesji Radni Gminy Brody gremialnie wstrzymali się od głosu. Wszyscy. Miał to być protest przeciw podwyżkom. W środę 30 bm. radni miejscy z Wąchocka staną przed podobnym dylematem. Jeśli nie przyjmą uchwały o podwyżkach cen wody zachowają twarz przed mieszkańcami. Odpowiedzialność za podwyżki przejmie tylko i wyłącznie autor nowych taryf, czyli PWiK.
Nowe taryfy ustalone przez PWiK w Starachowicach to 4,61 zł (netto) czyli 4,97 zł (brutto) dla odbiorców z ujęć w Ratajach i w Wielkiej Wsi. Niżej podajemy wybrane stawki już po przeliczeniu brutto (8 proc.VAT). Uwaga w cenniku PWiK stawki podane są w wartości netto. Mniej rażą.
Dla porównania 3,76 zł dla ujęcia w Trębowcu z którego dobrodziejstwa nikt w Wąchocku nie korzysta. Za odprowadzenie ścieków indywidualny obiorca zapłaci 7,27 zł. Oznacza to, że za każdy metr sześć. wraz z odprowadzeniem do kanalizacji trzeba zapłacić 12,24 zł. Zgodnie z proponowaną nową stawką dopłaty gminnej odbiorca zapłaci 11,83 zł. Oznacza to, że mieszkaniec Wąchocka zapłaci za wodę i ścieki ponad 3 zł więcej. Dotychczas płacono po uwzględnieniu dopłat gminnych 8,88 zł za 1 m sześć. wody i ścieków. Teraz dojdą jeszcze opłaty dodatkowe za odczyty (było 2,68 zł), będzie 6,30 przy wariancie, że odczyt licznika odbywać się będzie co 2 miesiące. Jeśli raz w miesiącu zapłacimy 10,06 zł. Tej ostatniej pozycji dotyczącej opłaty za odczyty dotychczas w cenniku nie było.
PWiK swoją decyzję o podwyżkach tłumaczy kosztami jakie poniosło poczas inwestycji w Mircu i w Starachowicach. Zmodernizowano oczyszczalnię ścieków i ujęcie wody w Trębowcu. Wybudowano kanalizację w gminie Mirzec. PWiK wspomina też o kosztach budowy kanalizacji w Parszowie i we wsi Rataje. Różnica polega na tym, że w gminie Wąchock kanalizację buowano przy wkładzie gminy. W Mircu gmina do kanalizacji nie dokładała. Gmina Wąchock ma wyższe stawki za wodę od wielu lat.
W kontekście tak drastycznych powyżek dziwi dlaczego burmistrz Wąchocka chce zredukować dopłaty do wody o niemal połowę. Mniejsze dopłaty do wody ujęte są już w prowizorium budżetu na 2012 rok. W 2011 roku gmina dopłacała mieszkańcom do wody 81 groszy brutto. Po zmianach będzie to 41 groszy.
Oznacza to, że woda w gminie Wąchock (poza Parszowem) zdrożeje o nową stawkę taryfową proponowaną przez PWiK, oraz o mniejsze niż w mijającym roku dopłaty do metra sześciennego wody.
Radni Wąchocka nie mają wpływu na stawki PWiK, ale mogą zastanowić się nad utrzymaniem wysokości dopłat do wody lub do ścieków. Prezydent Starachowic zaproponował dopłaty do ścieków w wysokości 0,80 zł/m sześć. To duża ulga i działanie proekologiczne. Obecnie w Wąchocku jest problem z przyłączaniem się do istniejącej kanalizacji. Po podwyżce opłat za ścieki chętnych będzie jeszcze mniej. Przypomnijmy, że w gminie Wąchock poczyniono ostatnio wiele inwestycji związanych z kanalizacją. Na ukończeniu jest budowa kanalizacji w Ratajach. W przyszłym roku zakończona będzie inwestycja w Parszowie. Kanalizacji doczekała się ulica Smugowa, Słoneczna i Partyzantów.
Według mnie Pan burmistrz powinien zastanowic sie czy nie ma konicznosci aby odłączyć sie od wodociągów w starachowicach i podłączyć do skarżyska kamiennejw Parszowie płacą za metr wody 2 złote 80 groszy. To chyba kolosalna różnica prawda?? Ale Pana burmistrza to nie wzrusza, że nie kazdy z zarabia tyle co on i nie kazdego stac płacic takie ogromne rachunki za wode i kanalizacje. Cóż jak to mówia biednemu wiatr w oczy. A bogatemu nawet byk sie ocieli!!!!
A skąd wziąć tą kase na te wszystkie podwyżki!
A skąd wziąć na te wszystkie podwyżki które nas czekają !2012
Zakręcić zawór, gówna na pole , używać deszczówki i już,dwudziesty pierwszy wiek. Można flaki sobie wypruć ale kogo to obchodzi.
Bo w cywilizowanych krajach pieniądze robi się na :wodzie,ściekach, żywności, podatkach itd Przecież z czegoś urzędników państwowych i unijnych trzeba utrzymać.Im nigdy pensji się nie ujmuje tylko zawsze podnosi a oni są piękni,modni,zmanierowani uczciwi i tacy mądrzy. No i dodać trzeba, że prace też zdobyli w uczciwym konkursie.