Na ulicy Kolejowej (budynek poczty) podpalono styropianową elewację. Było dużo czarnego dymu. Okoliczni mieszkańcy byli przekonani, że pali się cały budynek wyremontowanego ostatnio obiektu w którym znajduje się poczta, MGOPS i przyszły komisariat.
Jak się dowiedzieliśmy interweniowały 3 jednostki straży pożarnej. Zadymienie okolicy wskazywało na pożar budynku. Dym był czarny i szybko wypełnił przestrzeń nad zalewem i okolicami ul. Św. Rocha.
Sam pożar nie spowodował wielkich strat materialnych. Spaliła się tymczasowa elewacja budynku od strony zaplecza. Metalowe drzwi wejściowe (techniczne) przeznaczone do likwidacji obłożone były płytami ze styropianu. Przed dokończeniem remontu miały chronić przed zimnem.
Podpalenie miało być zapewne aktem „odwagi”(głupoty?) podczas ataku na komisariat. Ogień, który strawił zewnętrzną ścianę mógł okazać się zgubny w skutkach. Niewiele brakowało, by zajął się dach budynku, a wówczas koszty remontu , które poniosła gmina Wąchock byłyby niewyobrażalne.

Komuś ten posterunek bardzo przeszkadza.Zaryzykować wiele lat odsiadki?
Nie ma kamer, nie ma kary, nie ma końca miary, mówi stare Wąchockie powiedzenie.
Dobrze, że w środku nikogo nie było, jeszcze by kto zaczadział.
Jeszcze z bliska nie widziałem budynku ale ktoś wpadł na dobry pomysł przyznam ;) Pewnie gmina zadłużona na maksa każdy ubolewa nad kosztami .. Co mają powiedzieć ludzie którzy jezdzą po psełdo ” asfalcie ” i co pół roku wkładają kase w zawieszenia swoich aut … Stara gadka na nic oczywiscie nie ma pieniedzy wszystkimi obietnicami szanownych władz można się, że tak powiem podetrzeć.. Niech ten budynek płonie troche mnie bandyckiej policji to zawsze jakiś + ..