Interesująco zapowiada się nowy odcinek promenady wokół zalewu w Wąchocku. Rowerzyści i spacerowicze już nie mogą się doczekać. Prace są intensywne. Przypominamy, że Kronika Wąchocka prowadzi sondę nt. nazw dla poszczególnych części promenady. Proponowane imiona uliczek to Romantyczna, Gościnna i Radości.
Na terenie budowy położono już 4 żyłowy kabel, który zasili oświetlenie promenady od strony zalewu. Przy budowie oświetlenia po stronie południowej położono jedynie kabel zasilający lampy. Nie ma mozliwości skorzystania z zasilania gdy lampy są wyłączone. Teraz będzie łatwiej o prąd do organizacji imprez nad zalewem.
Po stronie plaż powstaje prawdziwa „dwupasmówka” pieszo-rowerowa. Nowa część promenady liczyć będzie 1200 metrów. Połączy istniejący deptak przy pałacu Schoenberga z mostkiem obok Góry Rocha po stronie północnej zalewu. Najprawdopodobniej już we wrześniu pojawią się tam pierwsi piesi i rowerzyści. Tym razem projekt przewiduje dwie oddzielne ścieżki wyłożone kostką. Jedna w kolorze czerwonym służyć będzie rowerzysto, druga z szarej kostki dla pieszych. Ścieżki rozdzielone będą pasem zieleni. Pojawią się, podobnie jak po stronie południowej ławki i latarnie.
Teren będzie monitorowany. Wreszcie rozpoczęły się prace przy instalacji kamer. Jedna z nich będzie obrotowa z możliwością zbliżenia szczegółów. Jak zapewnił nas pracownik firmy montującej kamery możliwe będzie odczytania położenia wskazówek zegarka na ręce obserwowanej osoby. Centrum monitoringu będzie w komisariacie policji. Gorzej, że przedstawicielka MSWiA po raz kolejny nie zgodziła się na odbiór części budynku przeznaczonego dla policji. Gmina będzie musiała zainwestować w docieplenie dachu./tsz/
Ubolewam nad prostactwem inwestora, za niemałe pieniądze buduje się gniota dla rowerzystów. Jak wcześniej pisałem do Pana w mailu w sprawie prętów wystających z murawy zwracałem także uwagę na logikę działania inwestora.
Każde dziecko i bobas wie najlepiej, że na fasfalcie jeździ się najlepiej , dziwi mnie fakt iż zapalony rowerzysta vice burmistrz tego nie dostrzega. Pan bywalec USA widział niejednokrotnie jak prawdziwi fachowcy organizują parki zabaw, ścieżki dla rowerzystów , wrotkarzy, rolkarzy. Po co drugi chodnik z kostki?
Jak już to po tym jednym od bidy też ludzie jeżdżą i wcale nie jest on za wygodny, plomby wypadają jak mówią moje dzieci. Nigdy więcej głosu na tych Panów.
Pozostanę przy swojej nazwie : AUTOSTRADA ZŁUDZEŃ
Moim zdanem rozdzielene pasów to dobry pomysł. Na marginesie ciekawe czyj? Jakby wyasfaltowali to by było , że wyasfaltowali. I tak najczęściej do tej pory jeździłem nadrzeczną i cieszyłem się, że miejscami jest żwir. Mnie najlepiej jeździ się po betonie ale w dzisiejszych czasach to kwestia doboru opon. Wszystkm nie dogodzi i tak. No bo jak opony to można było zasuwać po piachu.
Najlepsze są betonowe płyty na ścieżki rowerowe. szkoda że w Polsce mało jest takich dróg. najczęściej to czerwona kostka. dobrze że chociaż oddzielono ścieżki.