Regionalna Komisja Orzekająca w sprawach o naruszenie dyscypliny finansów publicznych przy RIO w Kielcach w prawomocnym orzeczeniu wymierzyła karę upomnienia dla burmistrza Wąchocka. To efekt kontroli Regionalnej Izby Obrachunkowej w Urzędzie Miasta i Gminy w Wąchocku, która odbyła się jesienią ubiegłego roku. Stwierdzone przez RIO błędy dotyczą 2009 roku, zaznaczając jednak że było to nieumyślne naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Błędy zostały popełnione w referacie finansów, ale burmistrza wskazuje się jako odpowiedzialnego z mocy ustawy.
Sprawa ta miała już jedną odsłonę o której Kronika pisała w artykule „Losy pewnego pisma”. Regionalna Izba Obrachunkowa przesłała na początku 2011 roku protokół pokontrolny, który wymieniał niedociągnięcia. Najpoważniejsze wydawały się te o naruszeniu dyscypliny fnansów publicznych. Burmistrz Jarosław Samela odwołał się od stwierdzonych w protokole wniosków zespołu kontrolującego. Wiele zaleceń pokontrolnych wprowadził w trakcie trwania kontroli i po otrzymaniu protokołu.
Z trzech zarzutów o naruszenie dyscypliny finansów, dwa okazały się na tyle poważne, że Komisja orzekła o winie burmistrza. Za jeden wymierzyła karę upomnienia.
Na jednej z komisji Rady Miejskiej (na pocz. roku), burmistrz Jarosław Samela odnosił się do protokołu kontrolnego. Stwierdził wówczas, że kontrole w urzędach zawsze wykrywają nieprawidłowości. Nikt nie jest idealny. Jako przykład podał jedną z gmin, gdzie zalecenia pokontrolne zawierały kilkadziesiąt punktów.
Co zatem było konkluzją w orzeczeniu Regionalnej Komisji Obrachunkowej? Za wykazanie w rocznym sprawozdaniu z wykonania planu dochodów za 2009 rok danych niezgodnych z ewidencją księgową Komisja uznała burmistrza winnym, ale odstąpiła od wymierzenia kary. Stało się tak między innymi dlatego, że obwiniony nie był dotychczas karany za naruszenie dyscypliny finansów publicznych, a ponadto posiada pozytywną opinię jako burmistrz Miasta i Gminy Wąchock. Nie bez znaczenia było wyjaśnienie złożone przez Jarosława Samelę, że dołoży wszelkich starań, by ten incydentalny przypadek się nie powtórzył.
Komisja łagodnie potraktowała dokonanie wydatku ze środków publicznych bez upoważnienia. Chodziło o to, że w 2009 roku ze środków przeznaczonych na ochronę przeciwpożarową dokonano zakupu artykułów spożywczych na zawody pożarnicze. Bez podstaw prawnych z tych samych środków wydatkowano kwotę 4900 zł na zakup sztandaru dla OSP w Wąchocku. Komisja nie dopatrzyła się w tych działaniach złej woli, gdyż pieniądze choć źle dysponowane zostały przeznaczone na straż pożarną i nie uszczupliły środków publicznych. W tym punkcie Komisja biorąc pod uwagę postanowiła umorzyć postępowanie.
Najgorzej przedstawia się sprawa naruszenia przepisów o zamówieniach publicznych. W grudniu 2009 roku burmistrz podpisał aneks do umowy dotyczącej przebudowy drogi gminnej (ul. Szdłowiecka) przesuwając termin zakończenia robót najpierw o 6 tygodni, a następnie nowym aneksem o kolejne 3 miesiące czym naruszył Prawo zamówień publicznych. Burmistrz w wyjaśnieniach podczas postępowania nie kwestionował nieprawidłowości jaka pojawiła się przedmiotowym zamówieniu. Aneksowanie umowy miało na celu zmianę terminu zakończenia remontu ulicy, a taka możliwość nie została ujęta wcześniej ani w ogłoszeniu, ani w specyfikacji warunków zamówienia.
Mimo iż burmistrz Wąchocka zadeklarował, że dołoży wszelkich starań, by takie nieprawidłowości wyeliminować Komisja uznała go winnym i ukarała upomnieniem, które przewodniczący Rady Miejskiej ma obowiązek wpisać do akt osobowych. Zatarcie kary następuje po 2 latach od wykonania orzeczenia. Po dwóch latach ukaranie uważa się za niebyłe. Obwiniony musi ponadto zwrócić koszty postępowania w wysokości 282 zł i 27 gr. /tsz/

czyli co. Pan burmistrz nie jest taki święty i nieomylny jak go malują, albo się sam maluje. Skandal. dobrze że wreszcie jest Kronika, bo gówno bysmy wiedzieli co się dzieje. Niech pan napisze dlaczego przetarg na rewitalizację nie rostrzygnięty jest?