Pod nazwą „Internetowe żądanie powrotu obwodnicy Wąchocka na listę podstawową Ministerstwa Rozwoju Regionalnego” użytkownicy portalu spłecznościowego Facebook mają możliwość zadeklarować swoje poparcie. Wystarczy w zaproszeniu do „udziału w wydarzeniu kliknąć „wezmę udział”.
Zaproszenie do internetowego poparcia budowy obwodnicy Wąchocka otrzymało na początku 450 osób, znajomych Kroniki Wąchocka. Wiele osób rozesłało zaproszenia dalej do swoich znajomych. Spośród 700 osób 85 już zadeklarowało poparcie, by inwestycja wróciła na listę podstawową. Przypomnimy, że na początku roku budowa obwodnicy w ciągu DK 42 była na liście podstawowej co dawało zielone światło do rozpoczęcia budowy. Zaczęło się jednak majstrowanie przy przesuwaniu środków finansowych i najpierw obwodnica znalazła się w załączniku 1a , a potem spadła na listę rezerwową. Oznacza to, że rozpoczęcie budowy zacznie się po 2013 roku, a być może po 2015.
Wiosną zareagowali świętokrzyscy posłowie. Minister Grabarczyk poinformował poseł Marzenę Okłę Drewnowicz, by się nie martwiła, gdyż przesunięcie inwestycji do załącznika 1a jest zabiegiem formalnym.
Taką informację pani poseł przekazała na specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej w Ratajach. Info poszło w świat, ale już 9 sierpnia Informacje TVP Kielce nadały wiadomość, że obwodnicy na drodze 42 nie będzie. Zagadnięta o to poseł Okła – Drewnowicz ponownie uspokoiła, że jeśli tylko znajdą się oszczędności na budowie autostrady A2, wówczas wszystko wróci do normy.
Ta wersja może była dobra na wiosnę, ale wszyscy pamiętamy, że chińskie konsorcjum, które miało wybudować A2 właśnie się spakowało i…
Skąd zatem mają być teraz oszczędności na przetargach czy rozliczeniach z wykonawcami skoro wiemy z doniesień prasowych, że rząd w naprędce poszukiwał nowego wykonawcy autostrady, a to wiadomo będzie kosztować. Raczej należy się spodziewać braku środków, na czym z pewnością ucierpi wiele inwestycji drogowych w Polsce. Bez obwodnicy Wąchocka i kilku innych Polska poradzi sobie z organizacją EURO 2012, ale bez autostrady od granicy niemieckiej do Warszawy już nie.
Wszystko wskazuje na to, że rząd poprzez Ministerstwo Infrastruktury odłoży wiele inwestycji w przyszłość. Potem będzie już po wyborach, po EURO 2012 i takie budowy jak dwupasmówka koło Wąchocka nie będą nikogo interesowały, bo trzeba będzie łatać dziury budżetowe.
Przykrość jaka spotyka Wąchock z powodu wstrzymania budowy ma wiele wymiarów. Mieszkańcy Wygody, gdzie do wysiedlenia jest kilka budynków mieszkalnych nie wiedzą co mają robić. Domów nie opłaci się remontować, ocieplać itd, a kolejne zimy to koszty ogrzewania. Nie wiedzą co mają robić właściciele działek przeznaczonych pod budowę drogi. Wśród nieruchomości do wykupienia przez państwo jest remiza w Wielkiej Wsi za którą do budżetu gminy wpłyną pieniądze od beneficjenta. Do likwidacji jest ujęcie wody w Wielkiej Wsi. Nie remontuje się ulicy Górnej, która będzie przeznaczona na dojazd do budowy GP 42. Nie buduje się połączenia Węglowa z Ratajami, gdyż połaczenie sołectw ma zapewnić projektowana droga serwisowa wzdłuż GP.
Najgorszy jest jednak brak jakichkolwiek działań na obecnym szlaku DK 42. Od 2007 roku na wszelkie monity o poprawę nawierzchni i budowę chodnika GDDiA odpowiada, że nie inwestuje w miejscowościach wokół których przebiegać będą obwodnice.
Brak rozpoczęcia tej inwestycji w rzeczywistości hamuje rozwój naszej gminy. O takich argumentach nie słyszy się, gdy prowadzony jest dialog między władzami gminy, a administratorem drogi krajowej. Dziwne, że w sąsiednich Starachowicach nie powstało żadne lobby za tym, by droga powstała. Do dziś niejasne jest przejście DK 42 przez miasto w kierunku wschodnim.
od autora: Mam nieodparte wrażenie, że rozwój drogownictwa w naszym regionie zakończył się wraz z tragiczną śmiercią posła, a wcześniej wicepremiera Przemysława Gosiewskiego. Po 10 kwietnia 2010 roku zaczęły się problemy z budową S7 na odcinku Skarżysko- Szydłowiec, wypadła obwodnica GP 42, jest jakiś problem z obwodnicą Jędrzejowa. Jak jeszcze ukarzą wojwództwo świętokrzyskie politycy PO okaże się pewnie po wyborach. /tsz/
zdjęcia pochodzą ze źródeł (grafiki dla DK 42) w internecie.

Głowa do góry Panie burmistrzu – trzeba w końcu wybrać partia czy dobro lokalnej społeczności. Albo zmienić partię,pan ma zawsze taką smutną minę.
No chyba, że to wina fotografa:)