IMG_9668

Test dla „toyoty” – będzie na Wielkowiejskiej

będzie ulicą doświadczalną  w wielkim miejsko-gminnym teście dla samochodu marki toyota. Jeden z najnowszych modeli tej marki pojawił się niedawno w Wąchocku i jest szansa na przetestowanie jego zawieszenia na wąchockiej ulicy. Dotychczasowe testy citroena – hasło promocyjne francuzów „citroenem polubisz każdą drogę” wypadły niekorzystnie. Tej drogi nie da się polubić, nawet citroenem.

 Codziennie testowanych jest kilka innych marek pojazdów, w tym mazda jednego z ważnych prezesów ze Starachowic. Dość dobrze radzi sobie w tym terenie ciągnik rolniczy – własność UMiG w Wąchocku.  

Naprawa zawieszenia tylko dwóch pojazdów „citroen” to wydatek kilku tysięcy złotych. Prawdopodobnie koszt naprawy zawieszenia w nowej toyocie, której szczęśliwym posiadaczem od kilku miesięcy jest burmistrz miasta Wąchocka może być porównywalny.

 Na zdjęciu: toyota avensis gotowa do testów.

Dlatego zapraszamy do przetestowania  nowego nabytku burmistrza na ulicy Wielkowiejskiej. Nic tak nie uświadamia jak wspólne doświadczenia, zwłaszcza gdy są kosztowne. Przejazd tylko dwa  razy dziennie.  Remont końcówek drążków i łącznika stabilizatora gwarantowany. Do tego uszkodzenia plastikowych osłon podwozia gratis w pakiecie.  Przy okazji właściciel przekona się, że mycie samochodu nawet w pogodne dni mija się z celem.

Wielkowiejska w Wąchocku to najprawdopodobniej najgorzej wyglądająca ulica w gminie. Degradacja nawierzchni dopełniła się w wyniku ubiegłorocznych opadów śniegu, a potem deszczu. Dobiły ją prace przy wymianie wodociągu. Łatanie dziur tłuczniem i błotem z tłucznia(!!!) na niewiele się zdaje. Urzędnicy tłumaczą, że nie ma sensu sprzątać tej ulicy bo szykowana jest do remontu.

 Gdy gospodyni wie, że wieczorem posprząta izbę to nie oznacza, że cały dzień wrzuca do niej śmieci. – tak to skomentujmy.

Od 2 lat na monity mieszkańców odpowiedź jest prosta. Droga przeznaczona lada dzień do remontu. „Lada dzień” sięga historią do 2006 roku, gdy ówczesna burmistrz otrzymała od mieszkańców petycję w sprawie odbudowy drogi. Było przed wyborami, więc odpowiedź przyszła bardzo szybko. W 2007 roku ruszamy z remontem. Okazało się, że obietnica jest nie do spełnienia, gdyż nawet nie opracowano dokumentacji nie mówiąc o zabezpieczeniu środków w budżecie. Obietnicę jako kontynuator urzędu burmistrza zadeklarował się spełnić następca.

W 2009 roku na budowę i przebudowę dróg gminnych podpisana została preumowa z RPO na dofinansowanie.  Mało kto wspomina o błędzie poprzedniego inspektora drogownictwa, który planując drogę zakwalifikował ją do dróg z 12 metrowym pasem drogowym! To nie jedyny błąd jaki się pojawił przy planowaniu tej inwestycji. Nietrafne i nieskuteczne było połączenie inwestycji z ulicą Torową i drogą w Marcinkowie Górnym przy ubieganiu się o dofinansowanie.

 Najpierw rozpoczęcie inwestycji blokowały stosunki własnościowe przy Torowej. Okazało się , że znaczna część planowanej przebudowy biegnie na terenach kolejowych. Podobnie w Marcinkowie. Kolej właśnie rozpoczynała remont trasy Skarżysko – Sandomierz i miała gotową dokumentację, która nie uwzględniała przebiegu gminnej ulicy na remontowanym odcinku. Kolej nie mogła przekazać terenu gminie. Do tego doszedł spór o tereny leśne. Sprawa ulicy Torowej i połącznia jej z Marcinkowem nadal się ślimaczy z przyczyn proceduralnych. To formalnie blokuje również budowę Wielkowiejskiej, tylko mało kto wie o tym, że połączenie inwestycji stwarza wszystkie zależności. Samych mieszkańców feralnej ulicy mało już obchodzą urzędnicze przepychanki. Płacą podatki nie mniejsze niż inni.

Można dywagować, czy gdyby zgłoszono dwa oddzielne projekty byłoby łatwiej. Prawdopodobnie, jak to się mówi w slangu urzędniczym „przeszedłby” może jeden. Który, nie wiadomo? Jak pokazały kilkuletnie doświadczenia z nietrafionym mezaliansem Torowej i Wielkowiejskiej niewiele to zmieniło dla zwykłych mieszkańców. Ani jedna, ani druga ulica nie powstały. Nie ogłoszono nawet przetargu. Nieoficjalnie wiadomo, że remont Wielkowiejskiej rozpocznie się za środki zabezpieczone w budżecie jako wkład własny do RPO. Oznacza to mniej więcej tyle, że pieniędzy starczy tylko na odcinek od mostku na Lipiance (bez remontu mostu) do skrzyżowania z ulicą Ceglaną. Strach pomyśleć, czy oszczędności nie będą skutkować robotą po „łepkach”. Już teraz są wątpliwości jaką średnicę rury zastosować do odwodnienia ulicy. Oszczędni fachowcy wspominali coś o 20-tce, teraz o 30-tce, a zdaniem mieszkańców na odcinku do mostku mała może być 50-tka. Tu woda płynie non-stop. Okoliczny teren to źródła, a ulica jest zlewnią wód opadowych i źródlanych zasilanych dodatkowo okresowym potokiem po deszczach.

W maju br. dla Wielkowiejskiej pojawiła się furtka w zawiłych procedurach. Okazało się, że ministerstwo infrastruktury udziela warunkowej zgody na prowadzenie odbudowy drogi bez zachowania 12 metrowego pasa drogowego. UMiG w Wąchocku wystosował odpowiednie pisma do ministra. Ten po miesiącu odesłał dokumentację do uzupełnienia. Po raz kolejny sprawa utkwiła w biurkach urzędników.

Na zdjęciu: efekt dzisiejszej naprawy ulicy błotem, mieszaniną czegoś co w Wąchocku służy do naprawy ulic – zdjęcie powstało w samo południe.

Podczas posiedzenia Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej kierownik referatu budownictwa przyznał, że drogowiec popełnił błąd 2 lata temu. Gdyby chcieć realizować inwestycję zgodnie z procedurami wymaganymi przez Regionalny Program Operacyjny należałoby wywłaszczać domy położone w ciągu ulicy Wielkowiejskiej. Specustawa pozwala na takie rozwiązanie, ale na wywłaszczenia potrzebne są pieniądze. Tak czy inaczej i tak nikt nie brał takiego wariantu pod uwagę. Stracono rok w fazie projektowania. Teraz okazało się, że są możliwe odstępstwa chociażby dlatego, że urbanistyka miasteczka podlega ochronie konserwatorskiej.

Jak poinformował J.Lankof w tym roku możliwe będzie wykonanie na ulicy Wielkowiejskiej kanalizacji deszczowej. Ulicę i jej mieszkańców czeka kolejny rok udręki. Sytuację poprawiłby remont ulicy Ogrodowej, ale ta wogóle nie jest brana pod uwagę w planach budowy dróg. Ulica ta pełni strategiczną   funkcję. Jest dobrym objazdem podczas prac na Wielkowiejskiej. Zimą łatwiej nią przejechać po ubitym śniegu. Stanowi też dobry dojazd do cmentarza w okresie 1 listopada. Wzrok z UMiG położonego nomen omen przy ul Wielkowiejskiej już tak daleko nie sięga? /tsz/

Share via email+1Share on TwitterShare on Facebook

Skomentuj (Komentarzy: 19)

Informacje o wachock.info

Strona redagowana od września 2010.Liczba zamieszczonych artykułów 1250
Ten wpis został opublikowany w kategorii AKTUALNOŚCI i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • rmf24_pl
    Pomóżmy promocji Wąchocka. Na stronie RMF głosujemy na Wąchock

  • „Śluby rycerskie” w TVP. Zdjęcia do filmu powstawały w Wąchocku.

  • W MGOK coś się dzieje, ale mało kto o tym wie.
  • stłuczka
    Stłuczka na weselu i policyjny pościg/aktualizacja 24.07
  • kura
    Kura przyszła na zakupy. Chciała kupić jajka?
  • 100_1189
    Poświęcenie nowego krzyża
  • IMG_9634
    150 letni dom z ulicy Starachowickiej trafi do muzeum.
  • IMG_9581
    Sprzeczne wypowiedzi burmistrza w sprawie bezpańskich psów.
  • IMG_9652
    Bałagan! Czy ktoś nad tym jeszcze panuje?
  • WIDOK1_maly
    Gmina Wąchock ogłosiła przetarg na rewitalizację! Będzie realizowany „jedyny słuszny” projekt?
  • IMG_9674
    Biedronka w Wąchocku?

  • Andrzej Lepper nie żyje – wspomnienie osobiste.
  • IMG_9788
    Opat Eugeniusz obchodził jubileusz w rodzinnych Ołpinach. (dużo zdjęć)
  • zdjęcia z canona do kwietnia 2011 2589
    Wrócili 60 lat temu…
  • zdjęcia z canona do kwietnia 2011 421
    Stuknęła pięćdziesiątka! Urodziny Pana Burmistrza
  • zdjęcia z canona do kwietnia 2011 2946
    Ściana prezbiterium taka jak 800 lat temu.
  • IMG_0092
    Zakończyła się uroczystość konsekracji ołtarza – fotoreportaż
  • IMG_0152
    Biało-czerwona w Wąchocku niemile widziana!? Władze zapomniały o święcie.
  • IMG_0156
    Zwykli ludzie uczcili pamięć o bohaterach.
  • IMG_0132
    Medialni cystersi

19 odpowiedzi na „Test dla „toyoty” – będzie na Wielkowiejskiej

  1. mieszkaniec tej ulicy pisze:

    Dziękuję sąsiadowi za artykuł, a pana burmistrza zapraszamy do jazdy testowej.

  2. hej pisze:

    ta toyota „gotowa” do testów to przeciez jest burmistrza

  3. Gienek pisze:

    Panie co się Pan czepiasz! Przeca kasy nima!
    Trza do góry patrzać:)

  4. dość POpulizmu , kierowca pisze:

    jak wszyscy zapraszają to my zapraszamy na ulice osiedla Północ. zwłaszcza na ulicę nadrzeczną oraz ulice przyległe.
    zapraszamy radnych wybranych z osiedla północ włącznie wraz z panem burmistrzem i panem przewodniczącym i pracownikiem odpowiedzialnym za utrzymanie dróg gminnych zróbcie sobie objazd .nie zapomnijcie wziąć terenówki oraz gumiaków jeśli przyjedźcie w porze deszczowej .
    asfalt jest kiełbasą wyborczą obiecywaną od początku komuny po dzisiejsze czasy, to może przy przynajmniej zostanie nawieziony żwir czy kamień i uwalcowany. roboty cząstkowe specjalność w waszym wykonaniu za pomocą szlaki to sobie możecie nawieść na podwórka . dziura na dziurze dziurą pogania. drogi jak ser szwajcarski jeśli to można nazwać drogami.
    albo zaczniecie coś w końcu robić albo oczekujcie napływania rachunków na konto urzędu za naprawy samochodów , motorów nie tylko od mieszkańców osiedla północ ale z całego Wąchocka
    nie pociskajcie tylko głodnych kawałków o braku kasy.
    miarka się przebiera

  5. mieszkaniec pisze:

    zpraszam na Wielką Wieś zobaczycie jak wyglądają ulice.U nas jest OK.

  6. Jarosław Trzebiński pisze:

    Witam.

    Jako osoba, która brała udział od samego początku w procedurze planowania przebudowy, a następnie uzyskania dofinansowania ze środków RPO ulicy Wielkowiejskiej , Torowej i Marcinkowa oraz powołania się na moja osobę w powyższym artykule , czuje się zobowiązany do wniesienia pewnych wyjaśnień i uszczegółowień do artykułu. otóż należy wyjaśnić zainteresowanym, że żeby uzyskać dofinansowanie ze środków RPO na przebudowę drogi, droga musi spełniać parametry techniczne wykazane w rozporządzeniu ministra transportu i gospodarki morskiej w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie. Rozporządzenie to narzuca min. jezdnię o szerokości minimum 5,0 mb, chodnik dla pieszych 1,5-2,0 mb, pobocze 2 x 0,75 cm oraz rów odwdanjający. Ponieważ ulica Wielkowiejska na odcinku od ul. Ceglanej w kierunku Wielkiej Wsi nie p[osiada odpowiedniej szerokości ,dla uzyskania tych parametrów konieczne było wejście w teren prywatny przyległy do drogi. I takie założenie było przyjęte już na etapie skaładania fiszek do UM w Kielcach, w których należało wykazać wspomnane powyżej parametry techniczne drogi. Wejście w teren prywatny wymagało zgody właścicieli działek. okazało się bardzo trudne , ponieważ że nie wszytkie działki miały uregulowaną własność, a kilka osób nie wyrażało zgody lub nie zgadzało się z przebiegiem granicy wlasności między drogą a działką prywatną. W trakcie pozyskiwania zgód (brakowało około czterech działek) , miała miejsce zmiana tzw. specustawy “. Zmiana ta dopuściła korzystanie z przepisów ustawy ” o szczególnych warunkach realizacji inwestycji drogowych” również na drogach gminnych ( do tej pory ustawa ta obowiązywała tylko drogi krajowe) Wówczas w UG w Wąchocku została podjęta decyzja, że przebudowa części ulicy Wielkowiejskiej od rynku do ulicy Ceglanej zostanie wykonana na podstawie Pozwolenia na budowę, natomiast pozstała część ulicy tzw. wąska na podstawie przepisów “specustawy” , co uwalniało Gminę od konieczności uzyskania zgód właścicieli działek prywatnych. Była to decyzja uzgodniona i przedyskutowana z przełożonymi. Ale “specustawa” odwołuje się również do przepisów ww. rozporządzenia , co z kolei w omawianym przypadku wymaga pasa drogowego o szerokości 12 mb. W związku z powyższym wydzielanie 12 m pasa było niezbędne , aby móc nadal starć sie o dofinansowanie inwestycji. O szerokość pasa i opisany wyżej wymogach byli informowani mieszkańcy ulicy, w tym również autor niniejszej strony, który zapoznawał się z koncepcją przebiegu ulicy. Gdy odchodziłem z pracy w Urzędzie, projekt budowlany ulicy Wielkowiejskiej był na ukończeniu. Nie jest mi znane dlaczego Urząd nie kontynuował wcześniej podjętej decyzji o podziale ulicy na dwa etapy pod względem sposobu uzyskania pozwolenia na jej przebudowę, oraz skąd pojawił się pomysł wykupu domów przyległych do ulicy. W związku z powyższym bzdurą i nieprawdą jest, że w skutek mojego działania należało dokonać podziału i wykupu domów leżących przy ulicy Wielkowiejskiej , pomiędzy rynkiem a ul. Cegalną. jest rzeczą oczywistą , że na tym odcinku nie da sie uzyskać pasa drogowego o wymaganej szerokości 12,0 mb. Nawet przygotowany przez geodetę projekt podziału nieruchomości obejmował tylko odciek od Ceglanej w górę. Dziwi mnie, a zarazem niepokoi i daje do myślenia stwierdzenie, że to ja chciałem zrealizować ta inwestycję z programu RPO.
    Uważam , że wszystkim czytelnikom, Radnym i innych zainteresowanym jest znana tzw. zależność służbowa. Ci , którzy wiedzą o czym mówię , zdają sobie sprawę, żę wszystkie decyzje muszą być zaakceptowane uzgodnione a dokumenty , np. wnioski o dofinansowanie, podpisane przez przełożonego.

    Pozdrawiam
    Jarosław Trzebiński
    były ins. ds. dróg w UG w Wąchocku

  7. wachock.info pisze:

    Kronika Wąchocka dziękuje panu Jarosławowi za szczegółowe wyjaśnienie sprawy przebudowy ulicy i za wzbogacenie informacji o tej inwestycji. Nie było zamiar Kroniki wskazywanie Pana winy, lecz uogólnienie błędu (niezamierzonego i nie możliwego do przewidzenia. Fakt jest bezsporny, że w sprawie nie widać finału i jak Pan sam zauważa nie wie Pan dlaczego zrezygnowano z proponowanych przez Pana rozwiązań. Proszę nie czuć się urażonym osobiście, służba w samorządzie nie zawsze usłana jest różami. Pozdrawiam serdecznie. T.Sz

  8. mieszkaniec pisze:

    Witam Forumowiczów! czy ktoś składał do UMIG w Wąchocku wniosek o odszkodowanie z tytułu zniszczonego mienia? (uszkodzenie pojazdu bądź szkody osobowe), bo przecież z łatwością można urwać zawieszenie lub złamać nogę…

  9. Smuga pisze:

    Trzeba składać pisma o odszkodowani za uszkodzenia . Jeśli odrzucą iść do sądu.jest duza szansa na odszkodowaaanie i zwrot kosztow procesu sądowego Trzeba pamiętać o udekomentowaniu uszkodzenia, wszelkie faktury paragony, zrobic zdjęcia oraz powiadomić policję by mogła sporządzić raport. Jeśli coś pominalem uzupelnicje. Wachock ma drogi z 3 swiata.
    Ps.proponuję ściągnąć jakieś większe mass medium i lopatologicznie ukazac infrastrukturę . Bo tylko przez wysmiewnie absurdow w tym miescie mozna coś zdziałać.

  10. Mieszkanka pisze:

    Wraeszcie coś co wymaga naprawde pożadnej interwencji w naszej urzedzie gminy!!! również mnie interesuje czy juz ktoś składał jakis wniosek o odszkodowanie czy coś wtyn sensie! mieszkam tu i poprostu czuję sie jak bym mieszkała w 3 świecie zeby ulicą niemożna było przejechać normalnie a nawet isc trzeba zawsze omijac dziury chyba niema gorszej ul w całej gminie!!!!! a jeszcze najbardziej mnie wkurza to ze wiecznie przy urzedzie zaparkowane sa samochody i ruch odbywa sie wachadłowo na tym odcinku i czesto jest tak -kto pierwszy ten lepszy- dziekuje i czekam na komentarze!

  11. grumb pisze:

    smuga, ty lepiej nie prowokuj. już teraz lepiej sie nie przyznawać do czytelnictwa Kroniki szczykutowicza,by nie podpaść, a ty chcesz media. i za oglądanie teleekspresu podpadziocha.

  12. obiektywnie pisze:

    bo i czytanie tych wypocin pseudodziennikarskich samo w sobie jest wstydem. ja jestem ciekawa kiedy to pan Szczykutowicz odkrył u siebie ten talent, bo ja nie widziałam nigdzie wzmianki o jego dorobku. wstyd dla gminy, że takiego mamy radnego, który zamiast pomagać robi szkody tymi wypocinami na tematy o których nie ma pojęcia.Gdyby był pan taki doceniony to by pana wybrali na burmistrza. Wynik większego burmistrza powinien dać do myślenia, ale cóż… skoro się nie ma chonoru by odejść z godnością. Czy nikt nie widzi że mamy go dość. Panu powinno odebrać mandat radnego za to co pan wypisuje o Wąchocku. ciekawe czy usunie mój komentarz?.

  13. czytelnik pisze:

    Wąchock, w końcu to miasto cudów. Wszystko jest tu możliwe. Niestety…

  14. obiektywnie pisze:

    burmistrz powinien podać do sądu za podanie zdjęcia jego prywatnego samochodu. Co ma piernik do wiatraka. ludzie po gorszych drogach jeżdża, a jak im szkoda samochodu to niech z buta drałują. Niektórym grubasom by się przydało. Ludziom ktorzy chodzą piechotą potrzebna inna pomoc, a nie autostrady bo radny tam mieszka. są inne ulice w całej gminie bez asfaltu. na wielkowiejskiej asfalt jest. wystarczy go podłatać i pewnie tak jest w planie, więc o co ten krzyk.

  15. Smuga pisze:

    cóż za argumenty merytoryczne widzę na dole wśród postów. brawo
    brak jest kontrargumentów do polemiki to jedziemy ostro po bandzie personalnej. brawo brawo encyklopedyczny przykład wyborcy Peowiaków.

    radny podnosi głos z niezadowolenia drogą na Wielkowiejskiej chwała mu za to że pisze o kunktatorstwie i unikach UMiG Wąchock względem budowy dróg. na Osiedlu Północ w kierunku Starachowic ( Orłowa) dróg w ogóle nie ma , ziemne deptaki i oto żaden radny stamtąd nie zainterweniują by położyć choć na całej długości żwiru. niestety tam też żyją ludzie i chodzą po piachu , ale radni w czasie kadencji jakby o tym zapomnieli lub nie chcą pamiętać.

    odebrać mandat jestem za ale wszystkim radnym bo żaden z nich nie jest przedstawicielem mieszkańców. „oni ” są bardzo ” uczynni” kiedy idą wybory i kursują od domu do domu z listami poparcia i obietnicami co by nie oni zrobili dla wąchocczan. dzień po wyborach liczy się tylko ciepłe korytko a resztę mają mocno…..

    chcecie zmian , jest to możliwe w następnych wyborach postawcie na młodych w nich nasza przyszłość. dla nich nie liczy się kolesiostwo to są indywidualiści którzy nieliczną z utartymi tradycjami. chcecie zmian to odseparujcie odseparujmy obecne towarzystwo od koryt. oni nie są przyspawani do stołków na litość boską . zmieńmy to !!!

  16. Gienek pisze:

    cyt. burmistrz powinien podać do sądu za podanie zdjęcia jego prywatnego samochodu. Co ma piernik do wiatraka. ludzie po gorszych drogach jeżdża, a jak im szkoda samochodu to niech z buta drałują. Niektórym grubasom by się przydało. Ludziom ktorzy chodzą piechotą potrzebna inna pomoc, a nie autostrady bo radny tam mieszka. są inne ulice w całej gminie bez asfaltu. na wielkowiejskiej asfalt jest. wystarczy go podłatać i pewnie tak jest w planie, więc o co ten krzyk.

    Jedni żyją w gnoju a inni nie chcą – ot tyle.
    Z buta to ty kopa powinieneś dostać nierobie a nie po jałmużnę ręce wyciągać . Ostatecznie od burmistrza możesz na pocieszenie gumiaki po koniu dostać.

  17. Gienek pisze:

    Ile to roboty mają. Kurde nie wiedzą co z czasem zrobić. Ciekawe ile grysu można by kupić za czteroletnią pensję najwierniejszego z wiernych.

    Ostatnio miałem okazję podziwiać ewenement chyba już na skalę światową, i jak mi wiadomo trwa to zjawisko już od ponad 4 lat. Czy widział ktoś kratki ściekowe powyżej asfaltu? Na ul 1000lecia w Wąchocku jest ich chyba z 5 i żadna nie zbiera wody. Ulica przez cały czas jest mokra – w zimie i lecie. Mróz wysadza asfalt do góry i pęka Na skutek zaniedbań burmistrzów krótkowzroczności radnych niszczeje mienie społeczne – a to jest sprawa poważna. Nie ma kto udrożnić rowu melioracyjnego, woda płynie przez asfalt i też go niszczy. Co z tym zrobić ? Burmistrzowie !

  18. mieszkaniec pisze:

    Burmistrz oczywiście może podać do sądu za umieszczenie zdjęcia jego prywatnego samochodu na łamach kroniki, ale raczej nie ma większych szans na wygranie sprawy. Nie zostały bowiem pokazane na zdjęciu tablice rejestracyjne, a takich samochodów w Wąchocku i okolicach może być wiele, więc o co ten krzyk? to pytanie do „obiektywnie”…poza tym trzeba być bezczelnym aby swoim wyborcom zafundować drogę jak ze średniowiecza w XXI wieku. Równie bezczelne jest stwierdzenie, że „niektórym grubasom by się przydało”…gruby czy chudy, wysoki czy niski, ładny czy brzydki, wszyscy mamy prawo chodzić po równych drogach. I jeszcze jedno, mnie np. g#### to obchodzi, że ludzie jeżdzą po gorszych drogach. Ja jeżdzę po tej i nie chcę wpadać w dziury i niszczyć zawieszenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.