Pod okiem muzealników trwa rozbiórka jednego z najstarszych drewnianych domów w Wąchocku. Był to jeden z lepiej zachowanych obiektów XIX wiecznej zabudowy. Budynek zostanie rozebrany i trafi do Muzeum Wsi Kieleckiej w Tokarni koło Chęcin. To już drugi budynek który z Wąchocka trafił do skansenu.
Dom został wybudowany prawdopodobnie w 1860 roku przez rodzinę Baszczyków lub Bzinkowskich. Drewniana budowla oparta była na kamiennym fundamencie w kształcie kwadratu. Wenątrz znajdowało się kilka izb oraz wysunięta tzw. komora. Przez środek biegła szeroka sień. Dach kryty był gontem z drzewa osikowego i bukowego.
Pracujący przy rozbiórce fachowiec od starych pieców pokazał Kronice ciekawe rozwiązanie części pieca chlebowego, który nie miał połączenia z kanałami kominowymi.
Jak twierdzą pracownicy muzeum z rozbiórką budynku uporają się w 3 dni. Za dwa miesiące po odtworzeniu spruchniałych elementów będzie wyeksponowany w skansenie w Tokarni. Czeka tam już na niego przygotowana podmurówka. Również w Tokarni znajduje się pochodzący z Wąchocka dom rodziców ks. prałata Franciszka Szczykutowicza, który trafił tam w połowie lat 80-tych.
Na terenie Wąchocka znajduje się jeszcze kilkanaście domów i budynków, których lata świetności przypadały na koniec XIX i początek XX wieku. Przechodzimy obok nich obojętnie, bez świadomości że kryją wiele tajemniczych historii Wąchocka. Szkoda, że wiele z nich to niszczejące rudery, które szpecą miasto. Do tematu wrócimy./tsz/
pozostałe zdjęcia (kliknij na zdjęciu aby powiększyć):











dobrze że stare domy trafiają do muzeum. pewnie zniszczałby, albo ktos by go podpalił.