Reporter RMF FM z Lublina Krzysztof Kot odwiedził dziś Wąchock. Jego stacja radiowa w weekendy zaprasza słuchaczy do najciekawszych zakątków w Polsce. W najbliższy piątek RMF FM zaprasza w Świętokrzyskie. Na trasie ciekawych miejsc oprócz Sandomierza i Ćmielowa znalazł się Wąchock. Krótkie relacje słuchacze RMF FM z Wąchocka usłyszą na antenie tej popularnej stacji w blokach przed i popołudniowych.
Krzysztof Kot był przekonany, że materiał w Wąchocku zrobi w 30 minut. Wizyta przeciągnęła się, gdyż ku zdumieniu redaktora mały Wąchock to nie tylko dowcipy o sołtysie, ale również kawał arcyciekawej historii miasteczka.
Pobyt w opactwie trwał kilkadziesiąt minut, a i tak nie udało się wszystkiego opisać i zobaczyć. Dziennikarza interesowała kuchnia zakonna i słynne już pierogi mnicha dostępne w kawiarni cysterskiej. K.Kot próbował zdobyć tajemnicę produkcji przysmaku od ojca opata Eugeniusza Augustyna. Ten jednak za nic nie chciał zdradzić sekretu. Zacytował w zamian mądrości reguły Św. Benedykta z których jasno wynika, że mnisi mają obowiązek zająć się gośćmi i ich nakarmić.
Brat Kajetan oraz brat Albert opowiedzieli o innych tajemnicach zakonu i klasztoru. Reporter zwiedził również muzeum cystersów i ogrody klasztorne, które od niedawna udostępnione są dla turystów.
Ojciec opat oprowadził redaktora po zakamarkach klasztornych niedostępnych dla turystów. Powstał też fotoreportaż, który słuchacze RMF będą mogli obejrzeć na słynnej stronie www.rmf24.pl
Wiadomo, że radio RMF rządzi się swoimi prawami. Dużo muzyki, mało gadania. Dodatkowa relacja na stronie internetowej będzie z pewnością doskonałym uzupełnieniem promocji Wąchocka na antenie RMF
Kronika Wąchocka, która tego dnia była przewodnikiem po Wąchocku obawiała się, że jak każdy dziennikarz także i Krzysztof Kot zapyta o sołtysa. Nie mogło być inaczej, co jeszcze raz udowodniło, że Wąchock dla mediów bez sołtysa nie istnieje.
Na szczęście udało się namówić sołtysa seniora Stanisława Rożmieja na krótką rozmowę przed mikrofonem RMF. Wypowiadali się również mieszkańcy Wąchocka.
Przed rozpoczęciem pracy reporterskiej złożyliśmy również kurtuazyjną wizytę u burmistrza Jarosława Sameli. Burmistrz był wyraźnie zadowolony, że znana stacja będzie promować Wąchock. Dziennikarz otrzymał na pamiątkę prezent w postaci statuetki Wąchock.Miasto cudów.
Przed zakończeniem reporterskiej wędrówki po naszym miasteczku Krzysztof Kot uwiecznił na fotografii pomnik sołtysa i deptak nad zalewem. 
-Będę chciał przedstawić Wąchock z dwóch perspektyw. Tej wesołej i tej historycznej. Jestem pod ogromnym wrażeniem opactwa. Nie sądziłem, że Wąchocku może być tak piękny historyczny obiekt. Historia waszego patriotyzmu też jest niezwykła, żałuję że nie wszystko uda się zmieścić na antenie – powiedział redaktor Kot i zaprosił do uważnego słuchania RMF w piątek./tekst i zdjęcia Tomasz Szczykutowicz/





jestem pewien, że pan kronika maczał palce w tej nieoczekiwanej wizycie eremefu w miasteczku Wąchock. Jeśli się nie mylę to dziękuję.
Cyt.Przed rozpoczęciem pracy reporterskiej złożyliśmy również kurtuazyjną wizytę u burmistrza Jarosława Sameli. Burmistrz był wyraźnie zadowolony, że znana stacja będzie promować Wąchock. Dziennikarz otrzymał na pamiątkę prezent w postaci statuetki Wąchock.Miasto cudów.
Czy te oczy mogą kłamać? Chyba nie :)