Chicago ma swój amerykański wygląd wielkiego miasta. Położone pięknie na jeziorem Michigan robi wrażenie. Mieszkający tu Polacy zgodnie twierdzą, że klimat jaki tu panuje jest podobny do polskiego. Z pewnością wilgoć jest nieporównywalna.
Chicago stanowi trzecie pod względem wielkości i zaludnienia miasto w Stanach Zjednoczonych. Wraz z przedmieściami tworzy główną metropolię miejską . Miasto dla Polski jest szczególnie bliskie z powodu kilkuset tysięcy rodaków, którzy od pokoleń tu zamieszkują.
Emigracja z Polski miała niemały wpływ na rozwój tego miasta już na początku XX wieku. Miasto jest bardzo młode w porównaniu z dużymi miastami europejskimi. Prawa miejskie otrzymało w 1837 roku, gdy zamieszkiwało w nim 4000 mieszkańców. Dziś szacuje się, że metropolię zamieszkuje 8,5 mln ludzi w tym ponad milion polskiego pochodzenia. Blisko 300 tysięcy mówi po polsku.
Jednym z nich jest mieszkaniec Wąchocka Piotr Wójcicki, który od 8 lat mieszka w Chicago. Zajmuje się wykonywaniem prac budowlanych. Praca do lekkich nie należy, ale ważne że jest i daje utrzymanie. 
W minioną niedzielę odwiedziliśmy również mieszkających kilkadziesiąt mil od Chicago mieszkańców Lubienii (gm. Brody) czyli państwa Dorotę i Leszka Paprotów. Pani Dorota prosiła o przekazanie pozdrowień dla koleżanek w Wąchocku, z którymi jako pielęgniarka miała okazję pracować w Starachowicach długo przed wyjazdem do USA.


Tomasz czy Piotrek to syn Pani Hani z ul.Starachowickiej ?bo tak go kojarzę.A Twoja kolejna relacja z za wielkiej wody pozwala mi Ciebie nazwać „Pierwszym” korespondentem prasowym Wąchocka !Kto wie może w naszym Wąchocku kiedyś powstanie lokalna telewizja.Pozdrowienia.
Czekamy na dalsze informacje.