Pogoda w tej czesci Florydy jest zmienna. Poranek byl raczej chlodny i pochmurny. Po poludniu znow byl upal. Opat Eugeniusz wykorzystal wolny czas do nauki jazdy samochodem z automatyczna skrzynia biegow. Po poludniu wybral sie juz samodzielnie na przejazdzke po okolicy.

Sunny Hills to bardzo dziwne miasto. 35 lat temu zostaly tu zbudowane ulice, gazociag, wodociag i linie nergetyczne. wyznaczono miejsca na przyszle centra handlowe i stacje benzynowe. Glowna ulica jest dwujezdniowa i ciagnie sie kilka kilometrow przez slabo zasiedlone tereny. Od glownej drogi co kilkaset metrow odchodza boczne ulice, ktore prowadza… w las. Las wyrosl przez lata na niezabudowanych dzialkach. Co kolejne kilkadziesiat metrow stoi samotny dom. Sloneczne Wzgorza, bo tak tlumaczymy nazwe Sunny Hills nadal czeka na swoich nowych mieszkancow.
Ziemia jest tu o wiele tansza niz nad oddalona o 40 km Zatoka Meksykanska. Jest tez bezpiecznie, gdyz nie dociera tu sila huraganow pustoszacych brzegi Florydy. Gdy tak patrzymy na zagospodarowane ulice , rowny jak stol asfalt nam mieszkancom Wachocka, gdzie polowa ulic jest w tragicznym stanie, az przykro patrzec na niezamieszkane, ale z doskonala infrastruktura tereny.


