100_0124

Sesja Rady Miejskiej: Mieszkańcy byli, głosu nie mieli.

Statut Miasta i Gminy Wąchock przewiduje, że zwykli mieszkańcy gminy mają prawo przypatrywać się obradom i mogą zabrać głos po uprzednim uzyskaniu zgody radnych. Statut w żaden sposób nie precyzuje czy mieszkaniec ma obowiązek przedstawić temat jaki ma zamiar poruszyć.

Na ostatnią sesję Rady Miejskiej przybyła liczna grupa mieszkańców Wąchocka. Piszemy liczna, gdyż było to 6 osób, zazwyczaj mimo ogłoszeń i zaproszenia do udziału w obradach na sesję przychodzi jedna lub dwie osoby.

Na poprzedniej sesji głos zabrało 2 mieszkańców. Tylko trzech radnych było przeciw udzieleniu głosu (piszemy o tym w innym miejscu). Tym razem tylko troje radnych (D.Szczodry, W. Sobala i B. Markiewicz) podniosło rękę na tak. Od głosu wstrzymał się K.Winiarczyk. Efekt głosowania: głos udzielony nie będzie. Mimo tego jeden z mieszkańców oburzony wynikiem głosowania zabrał głos i udało mu się częściowo poruszyć temat z którym przyszedł.

Przewodniczący słuchał go przez chwilę po czym przeszedł do realizacji punktu porządku obrad „sprawy różne”.

Niżej podpisany, który w sesji uczestniczył jako przewodniczący Osiedla Południe oznajmił radnym, że po raz ostatni zajął miejsce w loży dla sołtysów i oświadczył, że bez względu na wynik zbliżających się wyborów uzupełniających do Rady Miejskiej nie będzie kandydował na funkcję przewodniczącego Zarządu Osiedla.

/na zdjęciu poniżej ogłoszenie na tablicach z zaproszeniem od przewodniczącego/

-Będąc przy głosie, odniosłem się do zaistniałej kilka minut wcześniej sytuacji na sesji. Zawsze uważałem, ze skoro zaprasza się mieszkańców na obrady to formalnościom powinno stać się zadość i jeśli ludzie mają coś do powiedzenia to należy im to umożliwić. Nie zauważyłem bowiem, by przewodniczący Rady zwracał się do radnych z prośbą o głosowanie w sprawie każdej z tych osób, lecz zarządził głosowanie ogólnie. Pytanie zasadnicze przed głosowaniem brzmiało czy rada udzieli głosu mieszkańcom. Głosowano i odrzucono taką mozliwość, a jestem przekonany, że każda z tych osób przyszła na sesję z inną sprawą. Głos udzielony nie będzie, koniec i kropka. Przewodniczący zasugerował mieszkańcom, by ze sprawami przychodzili do urzędu lub na zebranie mieszkańców.

Trudno tu mówić o niezachowaniu zasad demokracji. Ostatecznią o nie udzieleniu głosu zadecydowali radni w jawnym głosowaniu. Udzielanie głosu mieszkańcom na sesji głosowaniem powinno być czystą formalnością. Uchwałodawca zapewnił taki punkt w statucie po to, by obecni na sesji ludzie nie zakłócali obrad i nie odzywali się w dowolnej chwili.

Po udzieleniu głosu przez radę przewodniczący ma oręż w ręku w postaci, odebrania głosu, przywołania mówcy „do rzeczy” . Jednym słowem ma kontrolę nad przebiegiem wystąpienia mieszkańca. Odbieranie mu prawa do zabrania głosu jest nie etyczne, tym bardziej, że wieszając obwieszczenia przewodniczący w imieniu rady zaprasza do udziału w obradach.

Mieszkańcy rzadko bywają na sesjach, więc jeśli już są to nie powinno się ich traktować jak tylko widownię. Na minionej sesji Rady Miejskiej, było wielu zaproszonych gości. Dyrektorka szkoły, radna powiatowa, przedstawiciele stowarzyszeń działających w gminie Wąchock, przedstawiciel Wydziału Promocji ze starostwa, miejca zajęli byli i obecni sołtysi oraz media. Wyjątkowo w loży UMiG Wąchock zasiedli obydwaj burmistrzowie. Sesja też była szczególna. Radni uchwalali budżet na 2011 rok. Sama sesja przebiegała spokojnie i merytorycznie aż do niepotrzebnego zgrzytu w punkcią „sprawy różne”. (Tomasz Szczykutowicz)

Share via email+1Share on TwitterShare on Facebook

Skomentuj (Komentarzy: 2)

Informacje o wachock.info

Strona redagowana od września 2010.Liczba zamieszczonych artykułów 1250
Ten wpis został opublikowany w kategorii AKTUALNOŚCI i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • IMG_8473
    Krystyna Lach ponownie sołtysem w Ratajach. (zdjęcia)
  • IMG_8510
    Węglów po wyborach. Włodzimierz Derlatka nowym sołtysem (zdjęcia)
  • 100_0087
    Lodołamacz przybył
  • 100_0079
    Czy tu „kopie” prąd?

  • W niedzielę pierwszy „pół-sołtys” Wąchocka.(miał być,ale…) – Informacja z ostatniej chwili: wybory w innym terminie.czytaj o szczegółach.
  • 100_0090
    Czy wyższa cena za bilet kupiony u kierowcy MZK jest niezgodna z prawem?
  • 100_0106
    Burmistrz Samela na sesji Rady Miejskiej: Nie ma obaw o obwodnicę.
  • 100_0044
    Kawałek Wielkowiejskiej w tym roku?

  • Budżet z jednym wstrzymującym się.

  • Dziś w Kronice czytaj relacje z sesji Rady Miejskiej. W sobotę szukaj opowieści o tym jak radni nie pozwolili zabrać głosu mieszkańcom, o pożegnaniu komendanta i powitaniu sołtysów. Wkrótce więcej informacji i zdjęć w Kronice Wąchocka.
  • 100_0130
    Droga nasza (nie)asfaltowa. (zdjęcia)

  • Zawsze po stronie mieszkańców (ogłoszenie wyborcze)
  • 100_0149
    Lodowiec ma rodzeństwo. Sklonował się na Torowej.

  • Podsumowanie kadencji przewodniczącego Zarządu Osiedla Południe

  • Kolejowa tonie… w ciemnościach
  • 100_0155
    Uskok w jezdni nie daje spać
  • 100_0162
    Skwerek w środku wsi. Może dałoby się u nas.

  • Właściciel pałacu czeka na lepsze czasy.
  • kwiaty_bukiety_060d1_507
    Życzenia dla Was Kobiety Najdroższe.
  • 100_0177
    Bawili się 8 marca.(foto)

2 odpowiedzi na „Sesja Rady Miejskiej: Mieszkańcy byli, głosu nie mieli.

  1. anna pisze:

    widze ze slowo „veto”w Wachocku jest popularne,a radni zapominaja ze sa osobami „publicznymi” czyli osobami wyrarnymi przez mieszkancow i reprezentujacymi ich glosy,i za 4 lata beda rozczarowani jesli nie zostana ponownie wybrani.

  2. Smuga pisze:

    co nie którym marzy się w Polsce zrobienie Białorusi , mamy głosować i nie zadawać pytań . władza wie lepiej co nam na sercu leży , a my mamy siedzieć cicho.
    Władza czyżby się bała niewygodnych pytań?
    to kpina ,czysta hipokryzja.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.