62 mieszkańców sołectwa Marcinków przybyło do Wiejskiego Domu Kultury, by wziąc udział w wyborach nowego sołtysa i nowej Rady Sołeckiej.
Zebranie mieszkańców prowadził w zastęptwie burmistrza jego zastępca Sebastian Staniszewski. Usprawiedliwił nieobecnośc Jarosława Sameli, który się rozchorował. Obecny był radny Rady Miejskiej w Wąchocku wybrany w okręgu Marcinków Andrzej Cioroch. 
Ze względu na brak wymaganej liczby mieszkańców, S.Staniszewski ogłosił II termin zebrania. Zgodnie ze statutem w II terminie (po upływie 15 minut) wybory przeprowadza się bez względu na liczbę mieszkańców obecnych na zebraniu.
Sołtys Marcinkowa Ewa Madej przedstawiła zebranym sprawozdanie z przebiegu swojej kadencji. Stwierdziła, że w Marcinkowie miała miejsce tylko jedna inwestycja, czyli remont remizy i WDK. Zauważyła, że mimo tego Marcinków
nie doczekał się biblioteki na miarę XXI wieku. 
Podsumowując kadencję poinformowała o wnioskach, którą udało sie zrealizowac. M.in Rada Sołecka pod jej przewodnictwem domagała się oznakowania sygnalizacją przejazdu kolejowego oraz ustawienia wiat przystankowych. Części złożonych wniosków do dziś nią udało się zrealizowac. Niemal zniknęła z Marcinkowa komunikacja publiczna.
Po sprawozdaniu mieszkańcy wybrali komisję skrutacyjną, która przyjęła zgłoszenia 5 kandydatów na sołtysa. Dwójka kandydatów nie zgodziła się kandydowac.
W tej sytuacji do walki o „fotel” sołtysa stanęli Mariusz Kowalski, Teresa Dulęba(na małych zdjęciach) i Ewa Madej.
Ewa Madej zdecydowała się na krótkie wystąpienie. Mówiła głównie o tym, że jeśli mieszkańcy nie akceptują jej aktualnej sytuacji rodzinnej związanej z zamieszkiwaniem poza Marcinkowem to jest ona gotowa poddac pod osąd wyborców również tę kwestię. Zaznaczyła jednak, iż mimo częstej nieobecności w Marcinkowie jest związana sercem ze swoim sołectwem i ma nadzieję, że już niedługo wróci ponownie do swojego domu.Przystąpiono do głosowania. Przewodniczący Komisji Skrutacyjnej Włodzimierz Jagieła objaśnił zasady głosowania i mieszkańcy zaczęli wrzucac karty do urny.

Głosowało 62 osoby. Wszystkie głosy były ważne. 3 głosy otrzymała Teresa Dulęba, 20 głosów Mariusz Kowalski i 39 głosów otrzymała Ewa Madej, która ponownie została sołtysem Marcinkowa.
Jako pierwszy gratulacje złożył wiceburmistrz Staniszewski. E. Madej podziękowała za wybór, który jak powiedziała była dla niej zaskoczeniem. Miała przygotowaną mowę pożegnalną – powiedziała mieszkańcom Ewa Madej- i nie przygotowałam się do wystąpienia po wyborze.
Mieszkańcy Marcinkowa wybrali również Radę Sołecką. Zgłoszono 6 kandydatów, którzy zostali wybrani i wraz z sołtysem bedą stanowic Radę Sołecką. Wśród wybranych są Elżbieta Duś, Marek Kudźba, Kazimiera Maciąg, Marek Płusa, Zygmunt Witkowski Andrzej Życiński. Do ważnej decyzji Rady Sołeckiej będzie rozdysponowanie tzw. funduszu sołeckiego. Radni rad sołeckich z wyjątkiem sołtysa nie pobierają diet za pracę w samorządzie.
Tekst i zdjęcia Tomasz Szczykutowicz (zdjęcia przy urnie Marian Susfał)









