Z informacji jakie napływają z Wąchocka wynika, że sytuacja jest bardzo zła. Gwałtowne opady śniegu wstrzymały w godzinach popołudniowych ruch na krajowej 42. Sznur samochodów sięgał od ulicy Kieleckiej do ulicy Wygoda. Nie kursowały szkolną autobusy. Był problem z odwiezieniem dzieci do domu. W tej sytuacji najbardziej rozsądne byłoby odwołanie zajęć w dniu jutrzejszym tym bardziej, że opady nie ustają. Nie zanosi się by miało być lepiej.
Kronika Wąchocka nie zna dokładnej sytuacji na miejscu ze względu na pobyt w Lublinie, który również jest zasypany. Autobus ze Skarżyska, dotarł do Lublina z 4,5 godzinnym opóźnieniem. W powrotną drogę również wyruszył z opóźnieniem. Drugi autobus relacji Starachowice – Lublin przyyjechał z 4 godzinnym opóźnieniem. Główne ulice w tym mieście są zakorkowane. Na wzniesieniach stoją autobusy przegubowe tarasując drogę. Dodatkowo drogi zatrasowane są przez stojące w poprzek TiR-y. Czas oczekiwania na taksówkę sięga 90 minut. Obsługiwany jest co 8 pasażer. Do południa wiał silny wiatr dodatkowo potęgując opady śniegu. Większość chodników jest nieodśnieżona. Rano do pracy ruszyły służby spółdzielni mieszkaniowych. Wykonana praca okazała się syzyfowa. Na odsnieżone miejsca wiatr nawiewał kolejne wartswy śniegu.
Informacje, które napływają z Wąchocka też nie są optymistyczne. Pokrywa snieżna sięga około 45 cm. Mamy informację od mieszkańców ulicy Wielkowiejskiej, że podczas odśnieżania jezdni ciągnik należący do UMiG zasypał przy okazji odśnieżone wcześniej wjazdy do posesji.
Były interwencje u inspektora do spraw dróg UMiG. Nie było mozliwości natychmiast zaspokoić oczekiwań zasypanych mieszkańców.
